Strona 1 z 2

problem z odpalaniem

PostNapisane: wtorek, 28 sierpnia 2012, 14:09
przez marcinulus
witam,
od pewnego czasu mam problem z odpalaniem mojego jajka - 2000r, 92 tyś przebiegu.

Po wciśnięciu startera, rozrusznik kręci, kręci i po jakimś dopiero zaczyna odpalać - a i tak w tle musi jeszcze wspomagać start.
Dzieje się tak bez względu na podłączenie i odłączenie wszelki czujników (kosa itd)
Gażniki i zawory - wszystko dopieszczone, świece wymienione na początku tego sezonu, paliwo wykluczyłem wcześniej ( z różnych stacji)

Powyższa sytuacja ma miejsce na ciepłym i zimnym silniku ...

Nie wiem czy warto się zasugerować faktem, iż na pełnym zbiorniku - po korek na stacji paliwowej nigdy to chyba mi się nie zdarzyło, albo nie zwróciłem na to uwagi ...

PostNapisane: wtorek, 28 sierpnia 2012, 18:33
przez Alpha
Na gorąco z gazem , na zimno ze ssaniem ?

W takim razie spróbuj przekręcić na PRI przed samym odpaleniem ( na parę chwil ) . Jeśli pomoże , to paliwo ucieka , odparowuje z komór pływakowych .
Jak nie będzie chciał wcale odpalić - to pewnie będą już świece zalane . Nieszczelne zaworki lub zły poziom paliwa .

PostNapisane: wtorek, 28 sierpnia 2012, 19:10
przez unio
wygląda na problem z podawaniem mieszanki przez gaźniki

PostNapisane: wtorek, 28 sierpnia 2012, 21:20
przez Budzik
ja bym jeszcze pomyslal o pierscieniach ;] moze juz straciles kompresje i stad taki efekt (mala kompresja- problem z odpaleniem)

zmierz kompresje na wszystkich cylindrach

PostNapisane: środa, 29 sierpnia 2012, 03:33
przez Sokol
Moze przewod paliwowy zatkany Ja na zimnym, na ssaniu pale ma od pierwszego strzala zapalic ,na cieplym to nigdy gazu nie dodaje ,nie musze nie prawa by nie zagadala

PostNapisane: środa, 29 sierpnia 2012, 06:57
przez Gof
A filtr powietrza czysty?

PostNapisane: środa, 29 sierpnia 2012, 08:03
przez ziomek4000
jak będziesz chciał sprawdzić kompresję to odezwij się do mnie. manometr mam więc sami to zrobimy bez jeżdżenia do warsztatu.

linka od ssania

PostNapisane: poniedziałek, 17 września 2012, 10:14
przez mariuha
Żeby nie zakładać nowego tematu
Panowie zacieła mi się linka od ssania mieliście takie coś
jakieś rady jak to usunąć albo gdzie szukać opisu problemu

PostNapisane: poniedziałek, 17 września 2012, 10:31
przez Tymon
mariuha, wymienić linkę albo rozmontować i próbować rozruszać. U mnie się nie udało.

PostNapisane: poniedziałek, 17 września 2012, 10:37
przez Gof
Może:

1. Przygnieciona bakiem linka
2. Zabrudzona listwa przy gaźnikach

PostNapisane: poniedziałek, 17 września 2012, 19:31
przez TasmaN
Obstawiam zabrudzona listwe przy gaznikach, tak jak Gofi pisze.

Najidealniej bylo by dobrac sie tam od srodka (zdjac zbiornik i chyba airboxa tez).

PostNapisane: poniedziałek, 17 września 2012, 20:31
przez mariuha
Także sobote mam juz zaplanowaną
miała być wycieczka :(
co dziwne jak ostatnio tak mi się stało to troszke poruszałem i się odblokowała

PostNapisane: poniedziałek, 17 września 2012, 21:21
przez Gof
Tą listwę można wcisnąć palcem bez zdejmowania plastików. Spójrz w otwór pod lewą owiewką jak będziesz ciągnął i odpuszczał ssanie to zobaczysz gdzie to jest. Potem jak się linka zablokuje to odpuszczasz maksymalnie ssanie i dopychasz listwę palcem. Jak wyczujesz gdzie to jest to zrobisz to nawet siedząc na moto.

PostNapisane: poniedziałek, 17 września 2012, 21:27
przez Tymon
Można i tak, też tak robiłem aż kiedyś ssanie nie domknęło się i osiągi były lepsze a o spalaniu szkoda gadać :D
Efekt końcowy: nowa linka :P

PostNapisane: poniedziałek, 17 września 2012, 21:35
przez mariuha
5 rano linka zacięcie sąsiedzi w szoku co sie dzieje na ulicy :brawo:
dzieki za uwagi

PostNapisane: czwartek, 11 października 2012, 13:24
przez Goral2104
A ja z odpalaniem mam inny problem i może ktoś pomoże. Kręcić kręci ale na ssaniu muszę z 2 3 razy a raczej musiałem do dziś kiedy nawet na ssaniu nie chciał odpalić i aku się rozładowało. Czy to mogą być niewyreulowane gaźniki? Wcześniej na rozgrzanym odpalał normalnie ale podczas jazdy obroty mu skakały a teraz po 2 tygodniach nie odpala w ogóle i ładuje teraz aku by znowu spróbować. Co może być?

PostNapisane: czwartek, 11 października 2012, 13:37
przez Gof
Silnik jest prosty, żeby odpalił musi mieć iskrę (czyli sprawdź świece), paliwo (czyli regulacja gaźników i układu paliwowego - sprawdzenie filtra paliwa, kraniku itd.), powietrze (ale musiałbyś mieć naprawdę mocno zasyfiony filtr powietrza) i kompresję. Sprawdź te rzeczy. Jak nie pomoże, sprawdź luz zaworowy.

A może po prostu go zalałeś...

PostNapisane: czwartek, 11 października 2012, 13:37
przez moro99
Goral2104, Na pri tez ma takie problemy ?

PostNapisane: czwartek, 11 października 2012, 14:00
przez Goral2104
Filtr paliwa wymieniany miesiąc temu, a co to ta opcja PRI bo nigdy nie słyszałem ja jestem zielony jeśli chodzi o moto. Czy to jakos trzeba ustawić i co to daje,

[ Dodano: 11-10-12, 15:01 ]
jeśli zalałem to rozumiem że musze go do warsztatu dociągnąć ?

[ Dodano: 11-10-12, 15:03 ]
I jeszcze dodam, że już pod koniec aku już jakby zasysał paliwo już leciało ale dupa dalej nie odpalił. :(

PostNapisane: czwartek, 11 października 2012, 14:35
przez Gof
Goral2104 napisał(a):a co to ta opcja PRI bo nigdy nie słyszałem

Poszukaj na forum, było setki razy.

Goral2104 napisał(a):ja jestem zielony jeśli chodzi o moto.

To tym bardziej się nie dotykaj, bo łatwo jest coś zepsuć. Dociągnij moto do warsztatu.

Goral2104 napisał(a):I jeszcze dodam, że już pod koniec aku już jakby zasysał paliwo już leciało ale dupa dalej nie odpalił. :(

Żeby załatwić sprawny akumulator trzeba się naprawdę nakręcić, a motocykl na słabym aku nie odpali - więc może ty masz po prostu akumulator do doładowania/wymiany? Spróbuj odpalić go na pych (tylko nie sam, bo to trzeba umieć, żeby ci nie wystrzelił jak zagada - niech ktoś cię popchnie).