Strona 1 z 1
Łańcuch + zębatka + szmatka

Napisane:
wtorek, 11 września 2012, 21:31
przez eddub
Mój problem polega na tym, że gdy smarowałem i czyściłem swój łańcuch zostawiłem szmatkę pod jego górną częścią i zapomniałem o niej

następnie uruchomiłem silnik i zapuściłem jedynke... szmatkę porwał łancuch, połowe udało mi sie wydobyć a reszta została gdzieś przy przedniej zębatce... Po prostu dzieki mojej głupocie znowu narobiłem sobie problemów.. Macie może jakieś rady albo pomysł jak ja wydobyć ? Czy może ona tam zrobić jakies szkody? Czy w trasie sobie wypadnie? (dokladnie to była skarpetka -_- )

Napisane:
wtorek, 11 września 2012, 21:38
przez TasmaN
Sczerze... ja bym postawil na centralke, wrzucil jedynke i odkrecil manetke.
Ale za szkody ewentualne nie odpowiadam. Skarpetka miekka w miare wiec albo ja przemieli albo wypluje.
Jak nie wypluje to sciagaj dekiel, bo bedzie Ci zbierac ta skarpetka smar z lancucha.

Napisane:
wtorek, 11 września 2012, 21:42
przez eddub
Cięzko sciągnąc ten dekiel ? Czy w miare sobie poradze ?

Napisane:
środa, 12 września 2012, 05:48
przez zolwik
Nie jest ciężko tylko trzeba rozkręcić pół motocykla z plastików
ps. z innej strony patrząc to tej skarpetki już nie założysz , będziesz musiał chodzić w jednej


Napisane:
środa, 12 września 2012, 06:41
przez Tymon
Jeśli skarpetka to zależy jaki rozmiar, prawa czy lewa, kolor i z jakiego materiału
A poważnie to lepiej ją wyciągnąć. Trochę roboty przy tym jest ale przy okazji wyczyścisz stary smar z pod dekla


Napisane:
środa, 12 września 2012, 08:51
przez eddub
No ogolnie to najbardziej szkoda mi tej skarpetki
Nawet nie wiem jak do tego się zabrać, ale cóż zaczynamy zbierać doświadczenie


Napisane:
środa, 12 września 2012, 09:07
przez czeslaw
A to nie wystarczy tylko pługu odkręcić ?? no i wtedy dekiel ?

Napisane:
środa, 12 września 2012, 09:31
przez lewmichal
Też mi się wydaje, że pług wystarczy zdjąć, żeby dekiel odkręcić. Chyba, że owiewka zachodzi na którąś z górnych śrub dekla. Nie pamiętam, ale zobaczysz jak zdejmiesz pług.

Napisane:
środa, 12 września 2012, 10:46
przez eddub
Panowie kryzys został zażegnany. Wczołgałem się pod maszynę wypatrzyłem coś owiniętego wokół przedniej zębatki zabrałem patyka i wydubałem drugą połowę mojej skarpetki
Suma summarum z skarpetką, a raczej z tym co z niej zostało nie da się nic zrobić


Napisane:
środa, 12 września 2012, 10:57
przez moro99
eddub napisał(a):co z niej zostało nie da się nic zrobić
wszystko sie da

Napisane:
środa, 12 września 2012, 15:31
przez lewmichal
eddub napisał(a):Suma summarum z skarpetką, a raczej z tym co z niej zostało nie da się nic zrobić

Może jest jeszcze jakiś ratunek? Spróbuj zacerować lub połatać.

Napisane:
środa, 12 września 2012, 16:25
przez zolwik
Mimo wszystko przydało by się spr czy nie zostały kawałki ..
1.Mogą jeszcze przeszkadzać i czyścić łańcuch.
2. mniej cerowania jak będziesz miał wszystkie części