sprzęgło pomiędzy biegam

Prowadzenie, składanie w zakręty, jazda w grupie, hamowanie...

Postprzez x10d » poniedziałek, 12 maja 2014, 23:05

chicken napisał(a):x10d, Ja też po tej lekturze probowałem dzisiaj i byłem zaskoczony :D 3,4,5,6 bez najmniejszych problemów, a i w dół też też daje rade, przy odrobinie wprawy można śmigać bez wachlowania klamką :D

Małe sprostowanie: ja pisałem to prawie rok temu - i tylko wtedy spróbowałem raz czy dwa, czy to działa.
Zadziałało - i fajnie - ale jednak pozostałem przy używaniu normalnie sprzęgła, bo szkoda mi w razie czego skrzyni - po coś to sprzęgło zamontowali w moto ;)
Zwłaszcza, że podczas jazdy nawet się nie zastanawiam nad tym "czy wciskać" i "kiedy wciskać" sprzęgło.
Po roku biegi ze sprzęgłem nadal wchodzą - a nie wiem, czy działałyby tak samo, gdybym sprzęgła nie używał :P A testować tego nie mam zamiaru :D
Obrazek - Suzuki GSX750F K6
Obrazek - Mitsubishi Pajero III 3.2 DI-D GLS Long

www.spisperfum.pl
Avatar użytkownika
x10d
 
Posty: 448
Dołączył(a): niedziela, 10 kwietnia 2011, 00:11
Lokalizacja: Łódź

Postprzez chicken » wtorek, 13 maja 2014, 09:11

Faktycznie nie zauważyłem ze rok temu :P

x10d napisał(a): po coś to sprzęgło zamontowali w moto


Może zamontowali dla tych co nie "umiom" bez sprzęgła :P
I żeby 1 jakoś wbić hehe
Ostatnio edytowano wtorek, 13 maja 2014, 09:12 przez chicken, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrawiam!
Ciks
Avatar użytkownika
chicken
 
Posty: 373
Dołączył(a): wtorek, 16 lipca 2013, 19:04
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Mariano » środa, 14 maja 2014, 22:01

rumcajs napisał(a):Odgrzewam starego kotleta, ale sie pochwalę. Dzisiaj nauczyłem się wreszcie zmieniać biegi bez sprzęgła, jeszcze troche kilometrów w trasie i poprawię płynność :). Okazało się, że w dół też sie da, ale jest to troche bez sensu i mocno obciąża napęd bo mocno hamujemy silnikiem. Wszystkich, którzy twierdzą, że nie używanie sprzęgła niszczy skrzynie, pragnę poinformować, że używanie sprzęgła przy półautomatycznej skrzyni biegów (a taką ma każdy motocykl) pogoduje większe męczenie podzespołów, ponieważ są one przy każdym naciśnięciu sprzęgła zatrzymywane i ponownie rozkręcane przy puszczaniu. To jest główny powod powstawania usterek w koszu sprzęgłowym :).


Najlepiej się zmienia przy dynamicznej jeździe :-)
Avatar użytkownika
Mariano
 
Posty: 336
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 11:35
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez RAV » czwartek, 15 maja 2014, 12:22

To i ja dorzucę swoje 3 grosze do "dylematu".

Odkąd jeżdżę to podczas zwyczajnej "codziennej" jazdy korzystam ze sprzęgła. Jak chcę trochę dynamiczniej polatać zmieniam bez sprzęgła. Nic się nie dzieje, nic się nie psuje biegi wchodzą płynnie i szybko - w zasadzie jak się to opanuje co nie jest jakieś mega skomplikowane to wchodzą same. Niejednokrotnie widziałem już gości co za długo trzymali na sprzęgle i wówczas podczas zmiany było "łup" w skrzyni :D no cóż każdy się uczy i taka opcja jednym odpowiada innym nie, prywatna decyzja kierującego. I wiem, że urwę tym może z jedną milionową sekundy, ale ja tak mam i już :P lubię to :D a skoro umiejętności i konstrukcja na to zezwalają to czemu z tego nie korzystać ? :P

ps. co do "półautomatycznego" sprzęgła to pamiętam że było coś takiego w Jawie 350 (od której zaczynałem swoją przygodę dawno dawno temu). Każdy ruch dźwignią czy to w górę czy w dół powodował rozsprzęglenie koszyczka :D ale to tak w ramach lekcji historii dla młodszego pokolenia riderów :D

Mariano napisał(a): Najlepiej się zmienia przy dynamicznej jeździe :-)

Dokładnie tak.
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez chicken » czwartek, 15 maja 2014, 14:09

RAV napisał(a):I wiem, że urwę tym może z jedną milionową sekundy


W skali roku możesz tym uzbierać kilka minut dodatkowego czasu i wykorzystac np na drzemke hehe
Pozdrawiam!
Ciks
Avatar użytkownika
chicken
 
Posty: 373
Dołączył(a): wtorek, 16 lipca 2013, 19:04
Lokalizacja: Poznań

Postprzez x10d » czwartek, 15 maja 2014, 14:20

Mariano napisał(a):Najlepiej się zmienia przy dynamicznej jeździe :-)

Czyli - po prostu na wysokich obrotach ;)
Obrazek - Suzuki GSX750F K6
Obrazek - Mitsubishi Pajero III 3.2 DI-D GLS Long

www.spisperfum.pl
Avatar użytkownika
x10d
 
Posty: 448
Dołączył(a): niedziela, 10 kwietnia 2011, 00:11
Lokalizacja: Łódź

Postprzez woznyman » czwartek, 15 maja 2014, 22:16

chicken napisał(a):
RAV napisał(a):I wiem, że urwę tym może z jedną milionową sekundy


W skali roku możesz tym uzbierać kilka minut dodatkowego czasu i wykorzystac np na drzemke hehe


Yeah! To jest myśl, ja już tak nawet autem zacząłem jeździć i się teraz normalnie wysypiam. :mrgreen:
"Nie wypuszczone bąki przedostają się do głowy i tak powstają posrane pomysły"
Avatar użytkownika
woznyman
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 558
Dołączył(a): środa, 26 czerwca 2013, 16:33
Lokalizacja: się tutaj wziąłem?

Postprzez RAV » piątek, 16 maja 2014, 07:23

chicken napisał(a):
RAV napisał(a):I wiem, że urwę tym może z jedną milionową sekundy


W skali roku możesz tym uzbierać kilka minut dodatkowego czasu i wykorzystac np na drzemke hehe


No no, a niewykorzystane minuty możesz zamienić na smycz do telefonu stacjonarnego lub wegańskiego hot-doga na Orlenie :P
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez chicken » piątek, 16 maja 2014, 08:21

RAV napisał(a):wegańskiego hot-doga na Orlenie


No przeciez wszystkie hot-dogi są wegańskie - widziałes kiedyś mięso w parówce? :P
Pozdrawiam!
Ciks
Avatar użytkownika
chicken
 
Posty: 373
Dołączył(a): wtorek, 16 lipca 2013, 19:04
Lokalizacja: Poznań

Postprzez woznyman » piątek, 16 maja 2014, 10:04

chicken napisał(a):
RAV napisał(a):wegańskiego hot-doga na Orlenie


No przeciez wszystkie hot-dogi są wegańskie - widziałes kiedyś mięso w parówce? :P


Tak, jak szczury nie zdążą uciec przed uruchomieniem maszyny
"Nie wypuszczone bąki przedostają się do głowy i tak powstają posrane pomysły"
Avatar użytkownika
woznyman
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 558
Dołączył(a): środa, 26 czerwca 2013, 16:33
Lokalizacja: się tutaj wziąłem?

Postprzez rumcajs » niedziela, 1 czerwca 2014, 09:29

x10d, aby biegi zmieniały się płynnie i cichutko to musi być 5-6 tysięcy obrotów, zresztą poniżej tej wartości to przy delikatnym nacisku stopą się nie przełączy bieg.
<u>Do zobaczenia na trasie LWG </u>
Avatar użytkownika
rumcajs
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 399
Dołączył(a): piątek, 28 grudnia 2012, 16:28
Lokalizacja: Chorzów

Re: sprzęgło pomiędzy biegam

Postprzez cosinus » czwartek, 2 lipca 2015, 18:43

Wątek zaangażował wielu kolegów, to i ja się wypowiem.
Wziąłem się za ćwiczenie "noga zaczyna i noga kończy", wg mnie to intuicyjne przy bardziej sportowej zmianie biegów w górę, fajna jest reakcja (jakby "pozwolenie") ze skrzyni na następny bieg. Okolicznością do tego są rzeczywiście dość wysokie obroty.
Dochodzi do tego, że ruch klamką sprzęgła nie musi być do końca, tylko trochę i wystarcza by zapiąć bieg prawie bez "kliku". W jakimś sensie się to staje czymś "prawie bez sprzęgła".

Zmiana biegów w górę w sytuacjach miejskich (tj osiągnąłem zakładana prędkość i chcę ją utrzymać) czy redukcja to jest coś, gdzie muszę świadomie o tym myśleć.
Tu dodam, że w felietonach motocyklowych międzygaz jest w innym sensie niż w samochodzie, właśnie ze względu na to, że w motocyklu nie ma luzu "między biegami" (za wyjątkiem 1-2)
było GS 500, jest srebrne GSX750F
cosinus
 
Posty: 99
Dołączył(a): niedziela, 30 listopada 2014, 21:30
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: sprzęgło pomiędzy biegam

Postprzez woznyman » czwartek, 2 lipca 2015, 23:34

cosinus napisał(a):Tu dodam, że w felietonach motocyklowych międzygaz jest w innym sensie niż w samochodzie, właśnie ze względu na to, że w motocyklu nie ma luzu "między biegami" (za wyjątkiem 1-2)


Co ma luz do tego?

Mógłbyś się rozwinąć trochę bardziej?

Wiesz po co się robi międzygaz?

Po co to robisz zmieniając w górę?
"Nie wypuszczone bąki przedostają się do głowy i tak powstają posrane pomysły"
Avatar użytkownika
woznyman
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 558
Dołączył(a): środa, 26 czerwca 2013, 16:33
Lokalizacja: się tutaj wziąłem?

Re: sprzęgło pomiędzy biegam

Postprzez woznyman » czwartek, 2 lipca 2015, 23:34

cosinus napisał(a):Tu dodam, że w felietonach motocyklowych międzygaz jest w innym sensie niż w samochodzie, właśnie ze względu na to, że w motocyklu nie ma luzu "między biegami" (za wyjątkiem 1-2)


Co ma luz do tego?

Mógłbyś się rozwinąć trochę bardziej?

Wiesz po co się robi międzygaz?

Po co to robisz zmieniając w górę?
"Nie wypuszczone bąki przedostają się do głowy i tak powstają posrane pomysły"
Avatar użytkownika
woznyman
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 558
Dołączył(a): środa, 26 czerwca 2013, 16:33
Lokalizacja: się tutaj wziąłem?

Re: sprzęgło pomiędzy biegam

Postprzez cosinus » piątek, 3 lipca 2015, 11:35

woznyman napisał(a):
cosinus napisał(a):Tu dodam, że w felietonach motocyklowych międzygaz jest w innym sensie niż w samochodzie, właśnie ze względu na to, że w motocyklu nie ma luzu "między biegami" (za wyjątkiem 1-2)


Co ma luz do tego?

Mógłbyś się rozwinąć trochę bardziej?

Wiesz po co się robi międzygaz?

Po co to robisz zmieniając w górę?


Wyobraź sobie jeździłem puszkami bez synchro.

MIĘDZYgaz jak sama nazwa wskazuje, podczas redukcji w samochodzie zwł gdy niesynchronizowana skrzynia (w synchronizowanej dobry kierowca może być szybszy od synchronizatorów, które potrzebują czasu, ale zasadniczo odchodzi to w mroki historii)

sprzęgło wciska pierwszy raz
luz
zwalnia sprzęgło
przegazówka aby wałki skrzyni uzyskały wyższe obroty odpowiednie do projektowanego niższego biegu (to jest ten MIĘDZY gaz)
sprzęgło drugi raz
z luzu wkłada bieg docelowy niższy, ta faza ma być szybka aby rozpędzone wałki nie zmniejszyły prędkości
puszcza sprzęgło

W moim rozumieniu słów, w motocyklu co do biegów 2-6 można mówić o przegazówce (tak, ok) ale nie bardzo o międzygazie, z braku słowa MIĘDZY. Chodzi o słowo.
było GS 500, jest srebrne GSX750F
cosinus
 
Posty: 99
Dołączył(a): niedziela, 30 listopada 2014, 21:30
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: sprzęgło pomiędzy biegam

Postprzez woznyman » piątek, 3 lipca 2015, 12:13

Trochę to dla mnie bez sensu, bo o ile o to chodziło w Starze 30 lat temu to sens robienia tego teraz jest zupełnie inny, jak dla mnie ...

Tak napisana teoria też do mnie przemawia z oporem
"Nie wypuszczone bąki przedostają się do głowy i tak powstają posrane pomysły"
Avatar użytkownika
woznyman
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 558
Dołączył(a): środa, 26 czerwca 2013, 16:33
Lokalizacja: się tutaj wziąłem?

Poprzednia strona

Powrót do Technika jazdy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość