Pozdrawianie innych uczestników ruchu

Prowadzenie, składanie w zakręty, jazda w grupie, hamowanie...

Postprzez Krechagsx » czwartek, 6 stycznia 2011, 20:12

Zdaję sobie z tego sprawę dlatego nie jeżdżę tak by mieli mnie za co złapać... I czekam tylko żebym mógł już prawko robić... Co do wejścia przepisów z drogim kolegium i robienia prawa jazdy na A od 24 lat ma wejść to w 2013 roku... Czytałem ustawę więc raczej jest to dobre źródło... Co do jazdy nie jestem z siebie zadowolony, że nie mam prawka ale no cóż wiecie jak jest... A co do szybkiej jazdy to naprawdę nie każdy młody jeździec musi się wyżywać na motorze i zapierniczać... Pozdro.
Krechagsx
 

Postprzez dosiek77 » czwartek, 6 stycznia 2011, 20:14

Krechagsx napisał(a):w 2013 roku
przepraszam, może się mylę ale chyba w 2012?
Avatar użytkownika
dosiek77
 
Posty: 223
Dołączył(a): niedziela, 29 marca 2009, 09:12
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Krechagsx » czwartek, 6 stycznia 2011, 20:21

Właśnie nie... dokładnie było napisane że w 2013 r. chyba że zostanie to przyśpieszone ale jeżeli jest to opisane w ustawie z rokiem 2013 to jest to chyba prawdopodobne że wtedy wejdzie albo i później bo to w końcu Polska.


A tu taka ciekawostka :
W projekcie ustawy rzeczywiście pojawia się granica 24 lat, nie jest ona jednak granicą dostępu do prawa jazdy kategorii A. W świetle nowych przepisów każdy młodzieniec może rozpocząć ubieganie się o kategorię A1 już w wieku 16 lat, natomiast prawo jazdy kategorii A uzyskać będzie można w wieku 18 lat.


I jeszcze jedno taki cytat:
"OGRANICZENIE WIEKU od 24 LAT WCHODZI W ZYCIE DOKŁADNIE 19 stycznia ale 2013 ROKU !!"
Ostatnio edytowano czwartek, 6 stycznia 2011, 20:25 przez Krechagsx, łącznie edytowano 2 razy
Krechagsx
 

Postprzez GilotynaHTB » piątek, 7 stycznia 2011, 20:58

Krechagsx napisał(a): A co do szybkiej jazdy to naprawdę nie każdy młody jeździec musi się wyżywać na motorze i zapierniczać... Pozdro.

tez tak twierdziłem jednak rzeczywistość to zweryfikowała :P
Avatar użytkownika
GilotynaHTB
 
Posty: 87
Dołączył(a): piątek, 6 sierpnia 2010, 22:25
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez brodaty_rider » sobota, 8 stycznia 2011, 09:46

GilotynaHTB napisał(a):
Krechagsx napisał(a): A co do szybkiej jazdy to naprawdę nie każdy młody jeździec musi się wyżywać na motorze i zapierniczać... Pozdro.

tez tak twierdziłem jednak rzeczywistość to zweryfikowała :P

Jak dla mnie to każdy młody zapierdziela ile fabryka dała lecz tylko na odcinkach prostych więc na wilnklach myślę ze wzięła by mnie jakaś 400 z doświadczonym kierowcą bo jeżdżę krótko. Tak więc wiadomo każdy chce poczuć prędkość i zapier... ale róbmy to panowie i panie z głową żeby było nas więcej a nie mniej.
Pozdro LwG!
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Krechagsx » sobota, 8 stycznia 2011, 15:52

No ale mi chodziło o to że nie zapier... po mieście tylko jak wypadnę na proste odcinki z winklami bez zabudowań... A co do winkli to rzeczywiście może i racja ja jak miałem Hondę to po 110 w winkiel wchodziłem a teraz na GSX po prostu trzeba się przyzwyczaić bo jedzie się całkiem inaczej :) pozdro.
Krechagsx
 

Postprzez brodaty_rider » sobota, 8 stycznia 2011, 22:29

Dokładnie trzeba się przyzwyczaić lecz to nie wszystko podstawa to umiejętności a ich odpowiednia ilość wystarczy żeby opanować każdy motocykl więc najważniejsze są umiejętności a nie moc.
A wracając do tematu u mnie policja odmachuje :D
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez GilotynaHTB » niedziela, 9 stycznia 2011, 08:08

w moich stronach misiaki też odmachują :D nawet na pasie na kole latali :O
Avatar użytkownika
GilotynaHTB
 
Posty: 87
Dołączył(a): piątek, 6 sierpnia 2010, 22:25
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez brodaty_rider » niedziela, 9 stycznia 2011, 15:26

U mnie próbowali stawiać ale im nie szło ;p;p dobre z nich wariaty są ;D
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Bartek Tymoszuk » środa, 4 maja 2011, 23:23

Ja dotąd jeździłem 130 kilowym skuterem i w sumie większość która odpowiadała na pozdrowienie to nakedy turystyki i enduro , w super sportach raczej rzadko ale zdarzył mi się nawet facet który od świateł do świateł przegadał ze mną na bus'ie jadąć z 50 na godzine ?
harleyowcy nie machają nie kiwają super sporty racze też nie , ja zawsze kiwam głową w dół bo raz jak jechałem skuterem ktoś na nakedzie kiwnął mi głową i poczułem "stary jesteś elitą na drodze nie ważne czy to skuterek czy 1300 jesteś narażony na śmierć musisz być lepszym kierowcą od puszkarzy , jesteś elitą i inni motocykliści to też elita szanuj ich a oni będą szanować ciebie nawet na skuterku , i tak w sumie się działo do czasu sprzedaży skuta ;)
Avatar użytkownika
Bartek Tymoszuk
 
Posty: 242
Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 22:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez brodaty_rider » czwartek, 5 maja 2011, 07:20

Bartek Tymoszuk, miszczu bo do skutrów wiesz jakie zdanie ma większość motocyklistów teraz jak już będziesz miał sporą maszynę to Ci będą odmachiwać :P
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Bartek Tymoszuk » czwartek, 5 maja 2011, 07:33

No wiadomo że będzie różnica , a tera mi sie przypomnial ze nie rozumiem kto zdaje prawko na A jak mijalem setki motocykli na kursie to moze ze 2-3 osoby sie przywitaly :P
Avatar użytkownika
Bartek Tymoszuk
 
Posty: 242
Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 22:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez slawekd » czwartek, 5 maja 2011, 08:30

Gdy lecisz po trasie to nie ma problemu. Bardzo rzadko się zdarza aby ktoś nie odpowiedział. :)
Avatar użytkownika
slawekd
 
Posty: 476
Dołączył(a): poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 08:32
Lokalizacja: Borzykowo

Postprzez brodaty_rider » czwartek, 5 maja 2011, 08:31

No ja nie wiem skuterem nigdy nie jeździłem :P
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Nyuno » czwartek, 5 maja 2011, 08:45

To zależy. Niektórzy odpowiadają, inni nie. Niektórzy mają to w doopie, inni po prostu nie zauważają.

Mi się zdarzyło parę razy, że i skuter do mnie machał :)
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez bostea » czwartek, 5 maja 2011, 09:20

Skutery często nie machają, ja sobie to tłumacze w ten sposób, że niezbyt pewnie się czują i wolą trzymać kierownicę, a skinienia głową czasami po prostu nie widać :)
Ja lubię machać i lubię jak mnie pozdrawiają :mrgreen: Jak robiłam prawko, to wyprzedził mnie motocyklista, delikatnie zwolnił i mnie pozdrowił - to było takie strasznie miłe :mrgreen: Jeszcze nie byłam pełnoprawna, a już zaakceptowana :brawo:
Dlatego jak widzę elkę to też macham i wtedy najczęściej pozdrawia mnie instruktor :lol:
BoSte@
Avatar użytkownika
bostea
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 859
Dołączył(a): czwartek, 24 czerwca 2010, 18:31
Lokalizacja: POZNAŃ

Postprzez brodaty_rider » czwartek, 5 maja 2011, 09:35

Ja zawszę macham wszystkim elom też :P a jak egzamin to podjeżdżam do niego pozdrawiam odcinam pokaże mu że ok on czy ona się zawszę uśmiechnie kiwnie głową redukcja i ogień :D
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez DiElektryk » czwartek, 5 maja 2011, 19:12

bostea napisał(a):Skutery często nie machają


Myślę, że większość po prostu nie wie o takim zwyczaju :), ja sam dowiedziałem się o nim gdy pierwszy raz na moto wyjechałem i ludzie do mnie machali - o co kaman? Qmpel mi wytłumaczył że to nie znaczy że mam kapcia albo olej się leje z silnika i odtąd moje życie stało się prostsze huehue :mrgreen:
Alarmy, CB Radia, Centralne Zamki, Xenony i inne zabawki :D
KABOauto.pl
Avatar użytkownika
DiElektryk
 
Posty: 400
Dołączył(a): środa, 1 lipca 2009, 00:11
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez max_kom » czwartek, 5 maja 2011, 19:49

ja z kolei sam macham jeśli mogę i z reguły inni odmachują - miałem przypadek taki, że policjant na moto pierwszy machnął - kwestia kultury moim zdaniem, no i bezpieczeństwa...
Avatar użytkownika
max_kom
 
Posty: 195
Dołączył(a): środa, 27 kwietnia 2011, 15:51
Lokalizacja: Poznań

Postprzez tomek20 » czwartek, 2 czerwca 2011, 22:02

Ja o tym machaniu też dowiedziałem się jadąc pierwszy raz konkretniej ;) wczesniej wiedziałem ze LWG ale myślałem ze to tylko takie powiedzenie:)
tomek20
 
Posty: 13
Dołączył(a): niedziela, 29 maja 2011, 11:33
Lokalizacja: Strojec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Technika jazdy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość