Witam,
Mam na imię Kamil i mieszkam niedaleko Łomży. Przygodę z jazdą zacząłem w sierpniu zeszłego roku, także doświadczenie mam jeszcze dość skromne, YBR na kursie, potem kilkaset km na GS 500 i Bandycie 650 pożyczonych na kilka dni od znajomych. Aktualnie doprowadzam dla siebie do stanu używalności GSXF 750 z 1995 i poświęcam na to wolne chwile. Jak moto przestanie wyglądać jak Frankenstein postaram się pochwalić wykonaną robotą w galerii.
Pozdrawiam



