Jestem już w innym "stowarzyszeniu motocyklowym", ale Wasze forum obserwuję już ponad dwa lata i myślę, że chyba bliżej mi do Was jak do nich, no i przyszedł czas zacząć aktywniej uczestniczyć.
Katana jest już ze mną trzy sezony, w zeszłym sezonie osiągnięta prędkość 210km/h, pod koniec sezonu w listopadzie wymieniony łańcuch, stary był nierówno wyciągnięty i plan na ten sezon to 220 km/h. opony wymienione już wcześniej na Metzeler Sportec Klassik, nie wiem czy dobrze zrobiłem, rozmiar fabryczny. Coś narowista jest i oporna w zakrętach, nie wiem, ale chyba one tak nie mają, a może? Ale to już musiałby się przejechać ktoś inny, wjeżdżony i ocenić.
Jest to mój chyba osiemnasty jednoślad. Były jakieś Romety, WSK-i czwórki, Jawa 350, Simson, MZ ETZ 250 i 251, ostatnio z jedenaście lat temu Gilera DNA. Benzyna we krwi chyba od szesnastego roku życia, więc już trzydzieści lat...
Jest motocykl - a jednak!






