Witam wszystkich szczęśliwych posiadaczy GSXF ,niedawno dołączyłem do tej grupy i jestem nowym właścicielem pięknego ,czarnego jajka o pojemności 750cm ,niestety nie mogę pokazać zdjęć bo moja SUZI jest bez make-upu tz rozebrałem ją do rosołu i przechodzi mały remont. Miała uszkodzoną prawą obudowę przy lampie i samą lampe ,ale dzięki koledze z forum ----VOJT--- lampa już do mnie jedzie. A teraz troszkę o mnie . Mieszkam ,pracuję ,żyję w Szczecinie i okolicach. Swoją przygodę zacząłem motorynką , potem była CZ 175cm , potem długo nic . Przez te "długo" byłem w wojsku i tutaj chciałbym powiedzieć młodzieży ,że nie było wojsko ochotnicze ,potem żona , dzieci i jakoś tak zleciało . A kiedy stuknęła mi czterdziestka -a stuknie i tobie-powiedziałem sobie dość ,jak w znanej piosence i pomyślałem ,że czas zrobić coś dla siebie i dlatego w garażu stoi -narazie może troszkę bez wyglądu-piękna SUZUKI GSXF 750
Do zobaczenia na szlaku.
