Grzesq
Witam wszystkich
Hmm coś o mnie.. no to tak od kilku dni właściciel GSXF 600.. z 2000 r. Moto lekko podniszczone , zaniedbane, ale już powoli wraca do wyglądu maxymalnie oryginalnego
'jajko' zostało rozebrane (zajmuje pół mieszkania + kubek ze śrubkami
) i zabieram się za czyszczenie i polerkę
Z czasem pewnie będę miał wiele pytań do Was, a póki co zadowalam się już rozwiązanymi problemami
)
Hmm coś o mnie.. no to tak od kilku dni właściciel GSXF 600.. z 2000 r. Moto lekko podniszczone , zaniedbane, ale już powoli wraca do wyglądu maxymalnie oryginalnego
Z czasem pewnie będę miał wiele pytań do Was, a póki co zadowalam się już rozwiązanymi problemami
