przez VCichyV » wtorek, 20 października 2015, 19:13
Witam,
Co prawda nie jestem jeszcze posiadaczem "katany" ale najprawdopodobniej wkrótce się to zmieni.
Co prawda pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza ale zdecydowałem się kupić motocykl "na zimę", podłubać przy nim i wiosną kolejnego roku jak tylko zrobi się ładnie wyruszyć na ulicę. Być może jeszcze jesienna aura się odwróci i uda mi się zrobić trochę km w tym roku? Kto wie...
W dzieciństwie jeździłem na motorynce, jawce 20, wsk. W 2014 roku stałem się posiadaczem Junaka 121 z Polsko - Chińskiej stajni. Jeżdżenie motocyklem zawsze sprawiało mi wielką frajdę i postanowiłem zrobić kat. "A" w tym roku. Udało się i jako już pełnoprawny motocyklista wybrałem tzw. "jajko" jako swój pierwszy poważny sprzęt. Mam nadzieję, że przy odrobinie szczęścia i zdrowego rozsądku poradzę sobie z prowadzeniem tej maszyny.
Pozdrawiam.