Jak zawsze ok. 5-6k masz dziurę w obrotach, to wymiana filtra paliwa nie pomoże. Filtr sobie filtruje, a paliwo i tak jest brane z komór w gaźnikach. Przyjrzyj się temu filtrowi powietrza, serio. Jeżeli nie był długo wymieniany, to tym bardziej. Ja miałem podobne objawy na filtrze, który miał nawinięte 20 tys. (filtr powinno się wymieniać częściej, ale zaniedbałem to).
Też pytanie co to znaczy, że moto przerywa i traci moc. Co się wtedy dzieje z obrotomierzem - pokazuje prawidłowo obroty, czy spadają do zera? Pytam, bo jeszcze jedno wpadło mi do głowy (wyrobiona stopka boczna).
Co do mechaników... już któryś raz widziałem ten sam schemat. Jest sobie koleś w miarę ogarnięty, ma swój warsztat, robi te motocykle, nie zawsze na czas, ale generalnie dobrze. Zatrudnia sobie jakiegoś łebka do pomocy. I ten łebek uczy się na Twoim moto, przy okazji psując parę rzeczy. Teraz jak już muszę oddać moto do mechanika (dawno nie było takiej potrzeby, ale prędzej czy później pewnie będzie, wszystkiego sam nie ogarnę), to stoję i patrzę na ręce, choćby to miało trwać wiele godzin (prawda TasmaN?

).
Ostatnio edytowano sobota, 13 lipca 2013, 02:10 przez Gof, łącznie edytowano 3 razy