PROBLEM Z ODPALENIEM

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

nie chce odpalic po dlugim postoju gsx 750 f

Postprzez Miki » wtorek, 17 marca 2009, 13:42

KONRAD 1654:

mam gsx 750 f od zeszlego sezonu nie bylo zadnych problemow z odpalaniem teraz podczas zimy gdy byla ladna pogoda chcialem odpalic moto lecz po kreceniu nic sie nie dzije nawet nie zaskoczyl...z saniem i bez niego poprostu cisza :? jeszcze moze metoda ,,sam mam sam pcham" :hmm: pomoze .... ale ogolnie zauwazylem ze im duzej stoi tym gorzej odpala...czekam na jakies pomysly....

---------------------------------------------------
TASMAN:

konrad1654 napisał/a:
mam gsx 750 f od zeszlego sezonu nie bylo zadnych problemow z odpalaniem teraz podczas zimy gdy byla ladna pogoda chcialem odpalic moto lecz po kreceniu nic sie nie dzije nawet nie zaskoczyl...z saniem i bez niego poprostu cisza :? jeszcze moze metoda ,,sam mam sam pcham" :hmm: pomoze .... ale ogolnie zauwazylem ze im duzej stoi tym gorzej odpala...czekam na jakies pomysly....



odkrec kranik na PRI, zacisnij przedni hampel i pobujaj zeby paliwo swobodnie do gaznikow splynelo. Przeczysc wiece. Jak aku zdechnie do do samochodu na jumpa podlacz.

Sam nie odpalaj na pych... wiesz jak sie ladnie lata za moto po ulicy i chodniku jak silnik zaskoczy... a i owiewki sie rysuja i pekaja :(

-------------------------------------------------------
KOSA1022:

ja proponuje kranik na PRI pomęczyć troche na ssaniu troche bez jak nic nie zaskoczy to wtedy wyczyścić świece kranik w pozycji normalnej czyli ON i powinno gadać, jak wykręcisz świece do czyszczenia to sprawdź iskrę i jeszcze mi wpadło do głowy sprawdź czy ci się nie wypieła kostka pod klamką sprzęgła bo ja czasem gdzieś ją zawadzam i mi się wypina i wtedy też łęchtam łechtam i du..

--------------------------------------------------------
KROSTOS:

jak juz bedziesz miał swiece wykrecone to dobrze je wygrzej np, opalarka bo motocyklowa swieca jest bardzo czuła na zalanie jak gazniki dadza zupki to powinna zaskoczyc .Ja miałem podobny problem ale umnie byl powodem przepuszczajacy kranik. Powodzenia :beer:

--------------------------------------------------------
KONRAD1654:

dzięki za rady jak będzie sprzyjała pogoda postaram sie cos zadziałać a co to kostki juz przerabiałem wyleciała mi parę razy i przez pier... nie spałem i juz liczyłem $$$$ na ewentualne naprawy :evil: :evil: :evil: a tu głupia kostka....z tego co kiedyś czytałem wiem ze one tak maja ciężko odpalają postaram sie ja pokręcić wedle zaleceń ale siec raqczej nie odkręcę bo jestem laik w tych sprawach w gs łatwo klucz i do dzieła a tu trzeba pół motoru rozebrać :shock: dla mnie to skomplikowane :/

--------------------------------------------------------
PAWEL BMW:

dobre aku jest potrzebne, zeby iskara byla mocna, ja odpalalem za pomoca kabli podlaczonych do aku samochodowego,

-----------------------------------------------------
PEPA RIDER25:

Tak przede wszystkim ako. Ja też kręciłem kręciłem i nic... podłączyłem auto na pomoc i zapalił od razu. Ako daje chyba za słabe napięcie i iskry nie ma.

----------------------------------------------------
DELACOUR:

Wiem że jest połowa lutego i kupa śniegu. Za miesiąc będzie połowa marca i już sezonik się zacznie. Przygotowuję już maszynę do jazdy. Wymieniłem w niej parę rzeczy których potrzebowała. Jednak się zdecydowałem i postanowiłem ją przepalić. Ostatni raz była palona 15 listopada 2008, więc trochę minęło. Zaciągam ssanie na max. kluczyk na ON sprzęgło i kręcę. Zdziwienie bo akumulator sprawny i kręci ale nie pali. I tak po ok. 15 min akumulator siadł. Więc nie zastanawiając się kabelki i do samochodu do akumulatora. Samochód odpalam i kręcę dalej. Od razu widać że zdrowsze kręcenie ale nie pali. No cóż, więc spuszczam paliwo odłączam przewody paliwowe ze zbiornika i ściągam zbiornik. Wykręcam świecie czyszczę składam z powrotem i znowu próba i nic. Więc znów ściągam bak i wykręcam świece i do domu do kuchenki. Każdą że świec nad palnikiem kuchenki paliłem około 5 do 10 min były bardzo gorące potem znowu czyszczenie i do dzieła.Wkręcam świece, do szczykawki paliwo i wszczykuję do tego wężyka co idzie do gaźnika bezpośrednio(funkcja pri na kraniku), zakładam bak, podpinam do baku przewody paliwowe zalwewam do baku paliwo. Teraz kabelki do samochodu a w motorze ssanie na full sprzęgło i ogień kręcę około 5 sekund i zaskoczył. Po 10 sekundach zgasł więc znów odpalam i pali po 30 sek ssanie na zero i Działa!!!! Mogę powiedzieć że dziś od listopada usłyszałem poezję w uszach coś pięknego.Dawno tego nie słyszałem. Później zgasiłem ale odpalał od razu. "Nie zdążyłem kliknąć palcem na przycisk rozrusznika a on już paił."
Więc Konrad 1654 nie przejmuj się. W cale dużo roboty nie jest z wykręcaniem świec, więcej zabawy z tym jest we Fiacie Punto. Ściągasz siedzenie, spuszczasz paliwo z baku na zasadzie karnister i wężyk( tutaj bak jest wysoko więc można to zrobić bez zachłyśnięcia się :) ), odkręcasz 2 śruby mocowania baku, ściągasz bak, odkręcasz taką listwę która potrzymuje bak(jest na 4 śrubach i jest prosopadła do ramy),żeby mieć lepszy dostęp do świec, ściągasz fajki i wykręcasz naszą zmorę. Potem składasz w odwrotnej kolejności. Proste jak budowa cepa ;) Ja ściągałem jeszcze dodatkowo boczne owiewki i to mi nawięcej czasu zajęło z całej procedury około 0,5 godziny.
Ale tego nie musisz robić do odkęcenia świec. Nie przejmuj się i się nie bój każdy laik to zrobi, więc do dzieła. Jak coś to zawsze ci pomożemy i służymy pomocą nie jesteś sam !:) Możesz na nas liczyć. Pozdrawiamy :)

---------------------------------------------------------
KOSA1022:

Ja jak wymieniałem świece to nawet tej poprzecznej listwy nie odkręcałem ale owiewki boczne luzowałem nie ściągałem całkiem ale odkręcałem śruby pod siedzeniem i przy baku. No i trza pamiętać aby nie pomylić kabli :) na świecach. I tak jak mówi deleCour
każdy laik sobie poradzi. Mnie też straszyli co do regulacji zaworów że to wyższa szkoła jazdy kupilem szczelinomierz i zrobiłem to sam i jest git. Więc głowa do góry.

---------------------------------------------------------
KROSTOS:

Kosa ma racje wszyscy kiedys byli laikami a z czasem kazdy dochodzi do etapu na ktorym moze pomoc innym , wiec sie nie zniechecaj tylko smialo do roboty

---------------------------------------------------------
TAKSZAKAL:

[quote]kosa1022 napisał/a:
Ja jak wymieniałem świece to nawet tej poprzecznej listwy nie odkręcałem ...[/qoute]

Jesli dobrze kojarze o jaka chodzi, to ja szczerze to nie wiem gdzie ja polozylem. Pare razy musialem grzebac w glowicy, wiec jakos tak nie przykrecalem tej rurki.. hmm ciekawe gdzie ja ja polozylem..

----------------------------------------------------------
KOSA1022:

TakSzakal wiesz zawsze możesz złapać kawałek płaskownika wywiercić 4 dziury i poprzeczka gotowa. Co do tego czy ona jest tam potrzebna nie będe polemizował ale projektańci moto nie montowali by jej tam bez potrzeby.
Miki
 

Postprzez luks » czwartek, 9 kwietnia 2009, 19:41

Mam pytanko, jakie są prawidłowe obroty na rozgrzanym silniku dla gsx600f? Jak kupilem chodzil mi na 0,5 tyś a dziś chodził mi ciągle na 1,5 tyś. Ogólnie chodzi ok i nie przeszkadza mi to ale czy to normalne? Było chłodniej i mokro dziś ale nie wiem czy to ma wpływ.
pozdro
luks
 

Postprzez kosa1022 » czwartek, 9 kwietnia 2009, 19:53

Coś koło 1200 ale ja mam 1000 i też jest spoko
kosa1022
 

Postprzez ZiGi » czwartek, 9 kwietnia 2009, 20:01

luks to w sumie też zależy od tego jak sobie je ustawisz sam. Ja tam mam ustawiony na około 1000rpm.
Ustawić możesz je pokrętłem które znajduje się z lewej strony w otworze pod bakiem tym do którego zazwyczaj przykładasz kolano :D
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez TasmaN » czwartek, 9 kwietnia 2009, 20:16

ja ustawiam ok. 1200-1300 rpm.
Czasem w korku jak jade i sie zgrzeje silnik troche to reguluje bo sie same podnosza na 1500.
TasmaN
 

Postprzez luks » czwartek, 9 kwietnia 2009, 21:05

aaa no wlasnie nie wiedzialem gdzie taki regulator. Dzieki Zigi, jutro sobie wyreguluje:)
luks
 

Postprzez ZiGi » czwartek, 9 kwietnia 2009, 22:46

luks napisał(a):Dzieki Zigi, jutro sobie wyreguluje:)


Tak jak już gdzieś na naszym forum pisałem, chętnie pomogę jeśli tylko wiem jak ObrazekObrazek Obrazek
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez luks » piątek, 10 kwietnia 2009, 09:38

Czy rano jak odpalacie maszynę też wam tak dymi jak jest zimny ? Dziś jak odpaliłem to na początku biały dym leciał dość sporo ale poźniej jak się rozgrzeje i sie przejade jest ok. Wczoraj wymienialem olej ale to chyba nie wplywa na to dymienie? Bo wczesniej tez dymil na zimno.
Jeszcze wam powiem ciekawostke, że facet od którego kupilem jajo caly czas jezdzil na ustawieniu kranika PRI i twierdzil ze jest ok.. W ogóle łańcuch miał luźny strasznie i twierdzil, ze tez tak ma być.. Teraz tak wnioskuję, że nie będę go juz o nic pytał bo on się nie znał po prostu na motorach. Wolę zapytać was o co chodzi bo te forum jest lepsze niż instrukcja do moto:)
Ostatnio edytowano piątek, 10 kwietnia 2009, 09:46 przez luks, łącznie edytowano 1 raz
luks
 

Postprzez ZiGi » piątek, 10 kwietnia 2009, 09:58

luks napisał(a):Czy rano jak odpalacie maszynę też wam tak dymi jak jest zimny ?


Spokojnie luks to tylko para wodna, tak ma być.

A kranik na Primary ustawiony jest ok, zawsze jak Ci się będzie kończyło paliwo możesz przekręcić sobie na Rezerwę. Ja mam cały czas ustawiony na Rezerwie bo mojego kranika nie idzie przekręcić bez użycia dużej siły i podczas jazdy jest to nie możliwe, więc zawsze paliwo wypalam do końca.
Ostatnio edytowano piątek, 10 kwietnia 2009, 10:04 przez ZiGi, łącznie edytowano 1 raz
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez kosa1022 » piątek, 10 kwietnia 2009, 10:00

Dokładnie, to tak jak w puszkach też kopcą jak są zimne , to tylko para.
kosa1022
 

regulacja gaźników czy to to i gdzie zrobić

Postprzez cookieman » wtorek, 5 maja 2009, 20:19

witam mój gsf600 właśnie zostały w nim wymienione płyny, filtry, świece itp.
ale jak go odpale i na zimnym dodaje gazu raczej sporo to spada z obrotów i zaczyna gasnąć czy wystarczy regulacja gażników i gdzie w warszawie polecacie to zrobić najlepiej w okolicach jelonek
Avatar użytkownika
cookieman
 
Posty: 196
Dołączył(a): niedziela, 19 kwietnia 2009, 07:40
Lokalizacja: Warszawa - Jelonki

Postprzez firefox » wtorek, 5 maja 2009, 21:15

A w jaki sposob Ci gasnie??Tzn czy na zimnym dajesz mu ssanie i dopiero gaz ???

Gazniki proponuje robic u Greedo w Wawie, ja jestem zadoowolony.
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez cookieman » środa, 6 maja 2009, 06:58

bez ssania albo na minimalnym, mógłbyś podać jakieś namiary na Greedo czytałem o nim pozytywne opinie ale niewiem gdzie przyjmuje
Avatar użytkownika
cookieman
 
Posty: 196
Dołączył(a): niedziela, 19 kwietnia 2009, 07:40
Lokalizacja: Warszawa - Jelonki

Postprzez firefox » środa, 6 maja 2009, 07:30

Ja powiem tak, wedlug mnie jesli masz odpalone ssanie i dodajesz gazu to normalka ze przygasa, bo przez krecenie gazu podajesz mu wieksza ilosc mieszanki i swiece zalewasz. Jesli jednak to jest bez ssania to juz moze byc problem.

Tu masz namiary na greedo:

Znajdziecie go w Warszawie (ul. Geologiczna 4). Tel. 501 552 144 Andrzej vel. Greedo GG:1237327
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Łysolek » środa, 6 maja 2009, 07:31

a moze zmieniając świece źle kufajki załozyłeś , ja bym tu celował z tym gasnięciem :)
Łysolek
 

Postprzez guardian_angel » środa, 6 maja 2009, 08:08

Jeśli moto jest zimne to zawsze odpalaj na ssaniu BEZ GAZU bo zalewasz świece. Jak zalejesz to musisz bardzo dłuuugo kręcić zanim załapie. Jak pochodzi trochę i widzisz, że obroty same rosną to odejmij ssania ale utrzymuj na obrotach ok 2000 bez gazu.
Jak pochodzi z 3 minutki to odejmij ssanie do 0. Pogazuj nim ostro, jak będzie się jeszcze dławił to znaczy, że dobrze się nie rozgrzał. Silnik, jak jest dobrze rozgrzany to chodzić idealnie. Jeśli mimo dobrego rozgrzania nie pracuje równo lub dusi się po przygazowaniu to dopiero można coś regulować z gaźnikami. Tak mówił moj mechanik.
Ostatnio edytowano środa, 6 maja 2009, 08:09 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez firefox » środa, 6 maja 2009, 08:23

Ja kolege popieram, u mnie tez jak troche pochodzi na ssaniu i sie rozgrzeje to pozniej jest oki. Jak na ssaniu sprobuje dodac gazu to gasnie, to wlasnie jest zalanie swiec i to normalne.
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez cookieman » środa, 6 maja 2009, 10:22

jak go odpalam to dławi sie przez pierwsze 3-5 minut potem po rozgrzaniu chodzi juz ok
Avatar użytkownika
cookieman
 
Posty: 196
Dołączył(a): niedziela, 19 kwietnia 2009, 07:40
Lokalizacja: Warszawa - Jelonki

Postprzez guardian_angel » środa, 6 maja 2009, 12:07

cookieman, to co ty chcesz regulować w tych gaźnikach, to normalny objaw jak każdy gaźnikowy silnik, to nie kur.. samochodowy wtrysk paliwa regulowany przez komputer, mamy silniki DOHC czyli podwójny wałek rozrządu w głowicy dla zaworów ssacych i wydechowych. Polecam poczytanie jakiejś tematycznej lektury.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez cookieman » środa, 6 maja 2009, 12:36

spoko to moj pierwszy motor więc się zbytnio nieznam jak powinien pracować
Avatar użytkownika
cookieman
 
Posty: 196
Dołączył(a): niedziela, 19 kwietnia 2009, 07:40
Lokalizacja: Warszawa - Jelonki

Następna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość