Strona 1 z 1

Olej przy uszczelce pod głowicą

PostNapisane: środa, 10 lipca 2013, 07:19
przez k.adrian1
Wczoraj zauważyłem, że sączy mi się olej z lewej strony silnika spod uszczelki pod głowicą. Przez 5k kilometrow widziałem, że silnik w tym miejscu jest bardziej czarny, ale jakoś nie zwracałem na to uwagi bo było to prawie niewidoczne, ale wczoraj przyjrzałem się bliżej i zobaczyłem co się dzieje, ale oleju było niewiele. Czy może to oznaczać, że w najbliższym czasie będę musiał szykować pare porządnych groszy na naprawę silnika? Mial ktoś z Was do czynienia z tym co ja?

PostNapisane: środa, 10 lipca 2013, 08:30
przez TasmaN
Sączy czy sie poci?
Wymyj dokladnie i zobacz po jakim czasie i ile sie znow pojawi...

Zapocic sie czasem moze, szczegolnie Jajko :)

PostNapisane: środa, 10 lipca 2013, 12:53
przez Budzik
i z pod głowicy czy z pod pokrywy zaworów?

PostNapisane: środa, 10 lipca 2013, 13:09
przez unio
Pewnie z pokrywy bo to normalka jak ktoś regulował zawory. Nic sie nie przejmuj ino najwyżej przy następnej regulacji kup czarny silikon do silników i posmaruj uszczelkę jeżeli nie jest przerwana.

PostNapisane: środa, 10 lipca 2013, 13:32
przez k.adrian1
Nie, pokrywa zaworów jest w porządku. To jest uszczelka pod glowicą ( ta mniej wiecej w polowie wysokosci silnika miedzy zeberkami). Wyczysciłem dzisiaj, zobaczymy czy bedzie sie pocic

PostNapisane: środa, 10 lipca 2013, 14:43
przez Budzik
k.adrian1, własnie dlatego sie pytałem czy pod zaworami, czy pod glowica, bo często się ludziom myli, zwłaszcza, że uszczelka od glowicy jest w polowie wysokości żeberek:) Zobacz ile cieknie i wtedy decyduj, ale wiem jedno na pewno mnie nie będzie lecieć z biegiem czasu (no chyba że skończy się olej :))

PostNapisane: środa, 10 lipca 2013, 20:05
przez k.adrian1
Zobaczymy za pare dni. Głównie chodzi mi o to czy nic sie nie stanie jak pojadę w trase bo chce zaliczyć słowację w tym roku i niewiem czy cos z tego wyjdzie przez ta uszczelke ;/

PostNapisane: piątek, 12 lipca 2013, 15:55
przez Gof
k.adrian1 napisał(a):Zobaczymy za pare dni. Głównie chodzi mi o to czy nic sie nie stanie jak pojadę w trase bo chce zaliczyć słowację w tym roku i niewiem czy cos z tego wyjdzie przez ta uszczelke ;/

Jak delikatnie się poci albo nawet kapie to olej to, bierz do plecaka olej na dolewki i jedź, w razie czego będziesz mówił, że Suzuki tak znaczy swój teren.

Mi przecieka wysprzęglik (Hayka ma hydrauliczne sprzęgło) i też jeżdżę z płynem w plecaku, temat do zrobienia, ale jeździć nie przeszkadza, tylko trzeba kontrolować stan płynu.