Dziwne zachowanie podczas jazdy
Witam
Dzisaj podczas jazdy po przejechaniu ok 60 km w momencie jak wcisnałem sprzęgło zapaliła sie kontrolka oleju. po puszczeniu sprzęgła gasła ale nie miałem odpowiedniej mocy przez ok 30 sekund. Potem wszystko wracało do normy. Zdarzyło mi się tak z 3 razy na odcinku ok 10 km. Zatrzymałem sie i przekręciłem kranik w pozycję REV. Problem się już nie pojawił na odcinku ok 5 km. Pytanie czy zbyt niski poziom paliwa (wskaźnik był na czerwonym polu) mógł mieć wpływ na to że motocykl gasł a potem powoli wchodził na obroty. Nie zwrociłem uwagi czy w momencie zapalania się kontrolki obroty spadają do zera. Motor to suzuki gsx 600f. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie
Dzisaj podczas jazdy po przejechaniu ok 60 km w momencie jak wcisnałem sprzęgło zapaliła sie kontrolka oleju. po puszczeniu sprzęgła gasła ale nie miałem odpowiedniej mocy przez ok 30 sekund. Potem wszystko wracało do normy. Zdarzyło mi się tak z 3 razy na odcinku ok 10 km. Zatrzymałem sie i przekręciłem kranik w pozycję REV. Problem się już nie pojawił na odcinku ok 5 km. Pytanie czy zbyt niski poziom paliwa (wskaźnik był na czerwonym polu) mógł mieć wpływ na to że motocykl gasł a potem powoli wchodził na obroty. Nie zwrociłem uwagi czy w momencie zapalania się kontrolki obroty spadają do zera. Motor to suzuki gsx 600f. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie