Strona 1 z 1

Gaśnie po paru minutach jazdy

PostNapisane: niedziela, 18 sierpnia 2013, 15:30
przez wiktorszmy@gmail.com
Witam, jak w temacie. Sprawa nie wygląda ciekawie płacz mnie ogarnia i nie wiem co robić jako, że mój gsx600f 93r to jedyny mój środek transportu na dziś dzień. Problem pojawił się w dniu wczorajszym podczas podróży na zlot. Wszystko było pięknie wcześniej motor jeździł trasy ok 100 km co trzy 4 dni wyjeżdżam z mojego rodzinnego miasta z kolega dodaje gazu a moto tak jak by muli nie wkręca się na obroty czasami jak by załapywał mówię w głowie pewnie kranik nagle motor całkiem przestał reagować na gaz i zgasł. Zatrzymaliśmy kranik był odkręcony kręcę starterem nie odpala mówię coś z paliwem poruszaliśmy przewodami paliwowymi podnoszę głowę mija mnie chińczyk (zipp) koleś się na mnie patrzy i zaciesza swoje skośne oczy, zlałem gościa postałem z kumplem chwile ok (5min) kręcę rozrusznikiem odpalil bez problemu przejechalismy ze 4 km i znow to samo i tak 60 km przejechalismy i za każdym razem było to samo odległość jaka przejechałem była zależna od tego jak długo stałem czyli albo się schłodził albo od tego, że paliwo nie dopływało. Najdziwniejsze było to, że motor czasami normalnie wkręcał się na obroty ale po ok 3/4km tracił moc i nie reagował na gaz ja trzymałem manetkę w jednym położeniu a obroty powoli same spadały dop. sie nie zatrzymałem w miejscu co to może być liczę na waszą pomoc

PostNapisane: niedziela, 18 sierpnia 2013, 20:25
przez sanczo1
mozliwe ze to kranik, ja mam tak jak np dlugo wale ok 160. przekrecam na zalewanie i moto jedzie

PostNapisane: niedziela, 18 sierpnia 2013, 21:26
przez bielorz
A w jakiej pozycji miałeś ustawiony kranik? Sprawdź dokładnie przewody czy przypadkiem ten który doprowadza bene do gaźnika z wężykiem od podciśnienia nie ma "pod górkę".

PostNapisane: poniedziałek, 19 sierpnia 2013, 06:11
przez unio
Zdjąć przewód paliwowy od kranika i spr. czy przy włączonm silniku (ewentualnie przy samym kręceniu rozrusznikiem) leci benzyna. Nie wiem czy twój rocznik ma PRI i czy kranik działa na podciśnienie tak jak to jest w rocznikach od 1998 , ale jeżeli tak to na PRI powinien jechać bez problemów.

PostNapisane: poniedziałek, 19 sierpnia 2013, 06:24
przez Budzik
O ile nie wpadl jakis syf do przewodow

PostNapisane: poniedziałek, 19 sierpnia 2013, 19:35
przez wiktorszmy@gmail.com
Hmm sprawdzę ten kranik bo ogólnie przewody ułożyłem nowe i na nowo żeby nie było pod górkę, a ogólnie jak rozkręcę ten kranik to są jakieś małe elementy które mogą wyskoczyć np jakieś małe uszczelki albo kulki zaworu ?

[ Dodano: 19-08-13, 20:38 ]
unio napisał(a):Zdjąć przewód paliwowy od kranika i spr. czy przy włączonm silniku (ewentualnie przy samym kręceniu rozrusznikiem) leci benzyna. Nie wiem czy twój rocznik ma PRI i czy kranik działa na podciśnienie tak jak to jest w rocznikach od 1998 , ale jeżeli tak to na PRI powinien jechać bez problemów.


Ogólnie jest zwykły kranik i przy ściągniętych przewodach paliwowych odkręcam kranik i paliwko leci chyba normalnie płynie taka żwawą predkością

PostNapisane: poniedziałek, 19 sierpnia 2013, 20:51
przez ziomek4000
trochę mnie zastanawia co macie na myśli mówiąc że przewody mają pod górkę. jakby nie były ułożone pod zbiornikiem no to przecież one są pod zbiornikiem czyli poniżej paliwa więc tak czy inaczej zadziała fizyka i paliwo popłynie.

w suzuki gs500 kranik jest na wysokości komory pływakowej i wężyki lecą do góry no i paliwo dolatuje do gaźników.

PostNapisane: poniedziałek, 19 sierpnia 2013, 21:40
przez wiktorszmy@gmail.com
ziomek4000 napisał(a):... one są pod zbiornikiem czyli poniżej paliwa więc tak czy inaczej zadziała fizyka i paliwo popłynie.


Jak byś mieszkał bliżej miałbyś piwo :D ja poprowadziłem na nowo żeby nie były pozaginane i żeby miały swobody trochę i luzu ale w taki sposób żeby się nie podginały

PostNapisane: wtorek, 20 sierpnia 2013, 06:58
przez paavo91
ziomek4000 napisał(a):w suzuki gs500 kranik jest na wysokości komory pływakowej

Od kiedy? Miałem GS i miał podobnie jak GSXF zaraz pod bakiem i powyżej gaźników.

PostNapisane: wtorek, 20 sierpnia 2013, 07:52
przez unio
Jeżeli leci paliwo z kranika to zostaje filtr paliwa czy drożny a później to już gaźniki do regulacji i czyszczenia.

PostNapisane: wtorek, 20 sierpnia 2013, 10:10
przez wiktorszmy@gmail.com
unio napisał(a):Jeżeli leci paliwo z kranika to zostaje filtr paliwa czy drożny a później to już gaźniki do regulacji i czyszczenia.


Dzisiaj po pracy sprawdzę te filtry paliwa a kolejna kwestia to raczej za regulację gaźników nie brać się samemu? jaki może być koszt tego mniej więcej ? Chodzi mi o czyszczenie i regulację?

PostNapisane: wtorek, 20 sierpnia 2013, 10:11
przez bielorz
No ja przewody ukladalem chyba z tydzien bo zawsze sie ktorys gdzies zagiol i paliwo nie dochodzilo, dopiero zastosowanie sprezynek na przewodach tam gdzie moga sie zalamywac dalo rade.

PostNapisane: wtorek, 20 sierpnia 2013, 14:26
przez requiem5
wiktorszmy@gmail.com napisał(a):Dzisiaj po pracy sprawdzę te filtry paliwa a kolejna kwestia to raczej za regulację gaźników nie brać się samemu? jaki może być koszt tego mniej więcej ? Chodzi mi o czyszczenie i regulację?


jak masz wakuometr to możesz sam, nie wiem jak to w praktyce wygląda bo jeszcze tego nie robiłam ale zimą albo wczesną wiosną mam zamiar czyścić i regulować bo nie wiem ile czasu mi to zajmie a szkoda mi w sezonie postawić moto na jakiś miesiąc jakby mi mozolnie szło.
tu np. masz przybliżoną instrukcję jak wyregulować
http://www.youtube.com/watch?v=QPmt03bdI3M
tu jak wyczyścić
http://www.youtube.com/watch?v=QPmt03bdI3M
oczywiście to są instrukcje na innym moto ale w naszych jajach jest podobna zasada.
Tylko musisz pamiętać, że najpierw synchronizujesz 1 gaźnik z 2 potem 3 z 4 a na końcu 1 i 2 z 3 i 4
jak czegoś nie będziesz wiedział to zapytasz ktoś kto to już robił na pewno Ci pomoże

jeśli się mylę, że to nie jest takie trudne jak się wydaję to mnie poprawcie ;)

PostNapisane: wtorek, 20 sierpnia 2013, 16:59
przez wiktorszmy@gmail.com
requiem5 napisał(a):jak masz wakuometr to możesz sam, nie wiem jak to w praktyce wygląda bo jeszcze tego nie robiłam


Drogie to ustrojstwo jest ;) ale dzięki za podpowiedź może jakiś kumpel się zrzuci i weźmiemy na spółę bo dowiadywałem się o koszty regulacji 180zl... ja też nie próbowałem ale do odważnych świat należy :D może zrobimy to razem będzie raźniej hahaha :D

PostNapisane: wtorek, 20 sierpnia 2013, 18:55
przez ziomek4000
na forum jest instrukcja jak samemu zrobić wakuometr. koszt to max 40zł. ja taki mam i jest super.

PostNapisane: wtorek, 20 sierpnia 2013, 21:13
przez requiem5
ziomek ;) zapomniałeś dodać, że tylko w strefie dla klubowicza ;)

ale co to jest 25zł gdy na takim urządzeniu zaoszczędzimy ponad 200zł ;)

PostNapisane: wtorek, 20 sierpnia 2013, 21:24
przez wiktorszmy@gmail.com
requiem5 napisał(a):ziomek ;) zapomniałeś dodać, że tylko w strefie dla klubowicza ;)

ale co to jest 25zł gdy na takim urządzeniu zaoszczędzimy ponad 200zł ;)

Cwaniaczki :brawo: http://gsxf.pl/templates/FIBlack/images ... /icon6.gif zrobię to ale jak dostanę wypłatę :P hehehe :D bo już jestem goły :D

PostNapisane: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 16:32
przez wiktorszmy@gmail.com
Halo witam ogólnie mój problem to rozregulowane gaźniki do wymiany membrany i świece no i kranik membrana była zawalona syfami :P czyszczenie synchronizacja + świece + zawory 390zl temat zamknięty :P