Strona 1 z 1

Stukanie przy przyspieszaniu.

PostNapisane: środa, 7 maja 2014, 20:05
przez libo
Witam,

Niestety ten sezon nie rozpoczął się dla mnie udanie. Podczas pewnej przejażdżki w kwietniu odkręciłem troszkę manetkę (chyba za dużo) :(. Zatrzymałem się na światłach sygnalizacji ruchu drogowego. Po ruszeniu ze świateł dobiegło mnie niepokojące "tykanie" przy przyspieszaniu z okolic silnika/skrzyni (ciężko powiedzieć), sęk w tym że tykanie dość głośne, a nawet bardzo głośne występuje tylko przy przyspieszaniu! Czy ktoś spotkał się z takimi objawami? Co to może być?
Gdy motocykl stoi odgłos tykania/stukania nie występuje, gdy toczy się na "luzie" i przy hamowaniu silnikiem też nie, tylko przy przyspieszaniu.

Z góry dzięki.

PostNapisane: środa, 7 maja 2014, 20:21
przez lenar
hmm panewka?

PostNapisane: środa, 7 maja 2014, 20:31
przez lewmichal
Nie wiem co rozumiesz przez tykanie. Może najpierw zacznij od sprawdzenia stanu łańcucha napędowego (naciąg, smarowanie)

PostNapisane: środa, 7 maja 2014, 20:44
przez requiem5
libo, te dziwne stuki na zimnym są głośniejsze niż na rozgrzanym silniku?
na wszystkich biegach jednakowo stuka przy przyspieszaniu?

[ Dodano: Sro 07 Maj, 2014 ]
sprawdź jeszcze przy przyspieszaniu delikatnie wciskając sprzęgło czy też będzie stukało czy ucichnie ale tak minimalnie to sprzęgło.

PostNapisane: środa, 7 maja 2014, 21:52
przez Gof
Albo tylny hebel na maksa i spróbować ruszyć... czyli obciążyć silnik. I czy wtedy będzie stukało.

Jak łańcuch nie jest za luźny to mogą być panewki :(

PostNapisane: środa, 7 maja 2014, 22:35
przez KR-Ociec
Ja raczej obstawiałbym zbyt mocno naciągnięty łańcuch i tykanie byłoby na łożysku zębatki zdawczej silnika/skrzyni = czyli wałek z zębatką małą łańcucha napędowego ... :?
Tylko dlaczego odezwałoby się to dopiero w trakcie jazdy ??? :roll: Może zbyt mocne odkręcenie manetki wyrobiło łożysko .... :roll: :roll: :roll:

Ps.: miałem podobnie "na początku" po zakupie Moto (raczej tarcie/syczenie) - poluzowanie łańcucha załatwiło sprawę :) => patrz: regulacja luzu.

PostNapisane: czwartek, 8 maja 2014, 20:34
przez libo
Może najpierw zacznij od sprawdzenia stanu łańcucha napędowego (naciąg, smarowanie)


Systematycznie smaruje i naciąg zawsze w porządku.

requiem5 napisał(a):te dziwne stuki na zimnym są głośniejsze niż na rozgrzanym silniku?
na wszystkich biegach jednakowo stuka przy przyspieszaniu?


Na wszystkich biegach stuka jednakowo i na rozgrzanym i na zimnym tak samo, tylko przy przyspieszaniu.

KR-Ociec napisał(a):Ja raczej obstawiałbym zbyt mocno naciągnięty łańcuch i tykanie byłoby na łożysku zębatki zdawczej silnika/skrzyni = czyli wałek z zębatką małą łańcucha napędowego ... :?
Tylko dlaczego odezwałoby się to dopiero w trakcie jazdy ??? :roll: Może zbyt mocne odkręcenie manetki wyrobiło łożysko .... :roll: :roll: :roll:

Ps.: miałem podobnie "na początku" po zakupie Moto (raczej tarcie/syczenie) - poluzowanie łańcucha załatwiło sprawę


Łańcuch nówka DID'a + nowe zębatki nie pamiętam jakie, ale wyższa półka. Naciąg w porządku.

Stawiam na coś z przeniesienia napędu (skrzynia? ale co w niej?), bo tykanie występuje tylko przy przyspieszaniu jak wcześniej podkreślałem :( :O

A panewki nie stukały by nawet na postoju? Przy nieobciążonym silniku?
Poza tym jakby moc nie ta co była, chyba że to strach przed odkręceniem, żeby nie popsuć za dużo :P

PostNapisane: czwartek, 8 maja 2014, 22:18
przez requiem5
libo napisał(a):Na wszystkich biegach stuka jednakowo i na rozgrzanym i na zimnym tak samo, tylko przy przyspieszaniu.


przy optymistycznej wersji możliwe (z akcentem na możliwe), że to łańcuszek się odzywa albo coś przy nim a przy pesymistycznej tak jak gof i lenar mówi panewki bym obstawiała :/

PostNapisane: piątek, 9 maja 2014, 05:47
przez Gof
A może to po prostu spalanie stukowe?

http://www.junak.org.pl/forum/viewtopic ... opic=14847

PostNapisane: piątek, 9 maja 2014, 15:27
przez Jacky
Na mój gust lużny zawór

PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2014, 20:40
przez requiem5
miałam u siebie identyczny objaw i o dziwo to są odgłosy wołającego napędu "właścicielu wymień mnie"
kilka dni temu wymieniłam napęd i nastała cisza.

PostNapisane: środa, 16 lipca 2014, 20:02
przez libo
Jak już pisałem to nie napęd!, bo jest nówka sztuka.

Zawór stukał by nawet na postoju.
Spalanie stukowe, panewki i łańcuszek rozrządu też bym wykluczył, bo było by też słychać na postoju, a to występuje TYLKO PRZY PRZYSPIESZANIU (nie przy jeździe na luzie i nie przy hamowaniu silnikiem)

Jakieś pomysły?

PostNapisane: czwartek, 17 lipca 2014, 09:23
przez Budzik
uszczelki kolektorów silnika. mialem ten problem, po prostu się wypalają. po wymianie 'stuki' ucichly

PostNapisane: czwartek, 17 lipca 2014, 14:30
przez RAV
libo napisał(a):Jak już pisałem to nie napęd!, bo jest nówka sztuka.

Zawór stukał by nawet na postoju.
Spalanie stukowe, panewki i łańcuszek rozrządu też bym wykluczył, bo było by też słychać na postoju, a to występuje TYLKO PRZY PRZYSPIESZANIU (nie przy jeździe na luzie i nie przy hamowaniu silnikiem)

Jakieś pomysły?


Jak masz przestawiony zapłon to spalanie stukowe pojawia się tylko pod obciążeniem. Na postoju będzie cisza, przy hamowaniu będzie cisza a pod obciążeniem będzie kupa. Miałem dokładnie tak w samochodzie jak na szybko w nocy wrzucaliśmy silnik i nikt nie zerknął na ustawienie aparatu. Okazało się że zamiast 6st to tak na oko było ze 30 ustawione i właśnie spalanie stukowe było tylko pod obciążeniem. Też myślałem że to zawory czy inne pierdoły, ale po zdjęciu czapki okazało się że zawory, ciśnienie w cylindrach, gaźniki - wszystko było w jak najlepszym porządku. I tak po nitce do kłębka doszedłem do zapłonu ...