Hamownia-wyniki przenieśiona odcinka,słabe NM
Witam
Wybrałem się na hamownie moim imbryczkiem z 1996r,przebieg sugerując się licznikiem ok 60tyś km,wyszło coś takiego:
prędkość max na 6tce 230km/h
Moc na wale 78km,i 44,5NM
Moc na kole 70km, 43NM
Pomiar wykonywany u Cerbola,zmartwił mnie fakt że odcinkę mam niby przy 12,8tyś,na hamowni okazało się ze przy 14,8tyś zrobiliśmy takie gały o_O
Martwi mnie duży spadek momentu obrotowego,moc powiedzmy te 8km które uciekły przez te 18lat i przebieg są do zaakceptowania,tym bardziej że silnik nie dymi,oleju pobiera znikome ilości na 2tyś km dolalem 100ml oleju także niewiele jak na ten model.
Spalanie w trasie od 4,8l-5,1l wszystko we dwie osoby,sprawdzane co week (ciągłe dolewanie do pełna),pali na dotyk nie ma z nim problemu.
Panowie skąd taki duży spadek momentu obrotowego? 15NM to sporo,44,5NM a fabrycznie 59,5NM dają do myślenia.
Wybrałem się na hamownie moim imbryczkiem z 1996r,przebieg sugerując się licznikiem ok 60tyś km,wyszło coś takiego:
prędkość max na 6tce 230km/h
Moc na wale 78km,i 44,5NM
Moc na kole 70km, 43NM
Pomiar wykonywany u Cerbola,zmartwił mnie fakt że odcinkę mam niby przy 12,8tyś,na hamowni okazało się ze przy 14,8tyś zrobiliśmy takie gały o_O
Martwi mnie duży spadek momentu obrotowego,moc powiedzmy te 8km które uciekły przez te 18lat i przebieg są do zaakceptowania,tym bardziej że silnik nie dymi,oleju pobiera znikome ilości na 2tyś km dolalem 100ml oleju także niewiele jak na ten model.
Spalanie w trasie od 4,8l-5,1l wszystko we dwie osoby,sprawdzane co week (ciągłe dolewanie do pełna),pali na dotyk nie ma z nim problemu.
Panowie skąd taki duży spadek momentu obrotowego? 15NM to sporo,44,5NM a fabrycznie 59,5NM dają do myślenia.



