Strona 1 z 1

prace silnika

PostNapisane: piątek, 23 marca 2018, 20:49
przez pufocek
Witam. Dzisiaj odpaliłam po zimie jajeczko bez problemu silnik pochodził może 30 min żeby wilgoć odparowała. W pewnym momencie zauważyłam że mi coś dymi się od silnika wyłączyłam silnik i zostawiłam go bo musiałam jechać załatwić sprawę przyjechałam pod wieczór i silnik był zimny no to znowu zagrzałam go tak około 30 min i zauważyłam że po 1 widziałam małe bąbelki powietrza ze śrubki od miski olejowej(ta kolo czujnika luzu) i odkryłam skąd mi nieprawdopodobnie cieknie, a mianowicie z pod tej śruby (po filtrem oleju)co jest do niej przykręcana rurka która idzie do chłodnicy od strony oczka gdzie się sprawdza olej to się chyba nazywa magistrala .Dymiło mi się najprawdopodobniej z tego że gorący olej zaczął kapać na rurę .Mam do was pytanie
1 czy jak ją odkręcę to wypłynie mi olej z chłodnicy? jeśli tak to jak się od uzupełnia za nie długo będę wymieniała olej w silniku więc chcę wiedzieć jak się do tego zabrać z tego co patrzyłam do tam nie ma dużo miejsca
2 kolega był u mnie i powiedziała mi że nigdy nie powinnam tak długo trzymać silnika na biegu jałowym(30 nim około 1200-1500 obr). Bo on nie ma chłodzenia cylindrów i mogą tłoki spuchnąć czy ma rację ?? pozdrawiam i ciekam na odpowiedz.

Re: prace silnika

PostNapisane: piątek, 23 marca 2018, 23:16
przez Hałabała
Zasadniczo olej można spuszczać i wlewać wielokrotnie więc możesz spuścić, usunąć nieszczelność i wlać ten sam lub najlepiej nowy. Olej z chłodnicy siłą grawitacji spływa na dół do miski, ale może coś tam zostać więc dobrze mieć przygotowane jakieś naczynko żeby go złapać. Śruby spustowe uszczelniane są z reguły podkładkami miedzianymi-nowa powinna załatwić sprawę. Co do pracy silnika to w sumie nie trzeba tak długo go trzymać na biegu jałowym-wystarczy żeby złapał temperaturę i wygrzał świece. Wszystko zależy ile było mrozu ;) ale nie sądzę żeby mu się coś stało. Ja osobiście wolę go zagrzać w czasie jazdy niż czekać w garażu :D

Re: prace silnika

PostNapisane: sobota, 24 marca 2018, 01:02
przez pufocek
A gdzie się wlewa olej do chłodnicy tam gdzie do silnika czy jest jakaś śruba przy chłodnicy i ile się go wlewa a i z jaką siłą się dokręca śrubę od tej chłodnicy ?

Re: prace silnika

PostNapisane: sobota, 24 marca 2018, 18:12
przez Schummi
olej w chłodnicy to ten sam co w silniku więc siłą rzeczy spuszcza się go jak i wlewa tymi samymi miejscami co do silnika :)

Re: prace silnika

PostNapisane: sobota, 24 marca 2018, 21:32
przez Andrzejo4
Problem rozwiązany na szczęście okazało się że jakimś cudem filter był poluzowany w sumie nie wiem jak to się stało jak tamten sezon cały jeździłam prawie i nic nie kapało no ale dokręciłam i jak na razie jest wszystko ok a i tak muszę wymieć olej bo już ma prawie 6200 km ciężkiej pracy ;) dzięki za zainteresowanie pozdrawiam

Re: prace silnika

PostNapisane: sobota, 24 marca 2018, 21:39
przez Hałabała
To filtr też zmień na nowy. Posmaruj uszczelkę filtra olejem i dokręć mocno, ale bez przesady bo nie odkręcisz za rok ;)