Strona 1 z 6

BRAK ŚWIATEŁ, KIERUNKÓW, STOPU

PostNapisane: środa, 5 sierpnia 2009, 19:46
przez david88
Witam.Od nie dawna zacząłem przygode z moto i powoli zaczynam sie wszystkiego uczyc. Mam pytanie odnośnie podświetlania tablicy rej w SUZUKI gsx600f 93r. Otóż owe podświetlanie nie działa mi, jakie mogą byc powody, czy będą to żarówki? czy może raczej coś innego? jak mozna odkręcic tę lampke?
Z góry dzięki za pomoc.

PostNapisane: środa, 5 sierpnia 2009, 19:50
przez zolwik
O sprawdz żarówki ,podłączenie jest pod zadupkiem .

(ps, ja wogóle nie mam tej lampy bo nie miałem i raczej się ty nie przejmuje)

PostNapisane: środa, 5 sierpnia 2009, 20:27
przez david88
dzięki sprwadze żarówki i cale podłączenie. A czy wogóle jest to wymagane?

PostNapisane: środa, 5 sierpnia 2009, 21:30
przez tupek
Tak jest obowiązkowe. Moje też nie świeci, żarówka się spaliła ;)

PostNapisane: środa, 5 sierpnia 2009, 23:01
przez miki1406
A ja mam cały ten słupek scięty a dziure zakrywa tablica... Wygląda jak w oryginale... Jak zrobie jakieś foto to wam podeśle...

ooo mam filmik DIY http://www.youtube.com/watch?v=uQ6nPGcDSP8

PostNapisane: czwartek, 6 sierpnia 2009, 09:32
przez Andluk
Ja również nie mam podświetlenia bo mi się oryginalne rozwiązanie nie podobało i troszkę odchudziłem temat :)

Teraz jest tak:

Obrazek

PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 19:31
przez david88
Dziś znalazłem chwilke czasu i rozkręciłem to. Żaróweczka do wymiany.

Światło STOP

PostNapisane: środa, 3 marca 2010, 22:22
przez Krystian
Koledzy mam jakiś problem ze światłem STOPU. Tzn. cały czas się świeci (bez naciskania hamulców). Zdejmowałem zaciski z przodu i z tyłu. Nie wiem czy coś popierdzieliłem, jakieś zwarcie? Mieliście kiedyś coś podobnego? Możecie mi podsunąć jakieś pomysły jak to rozwiązać? Od razu mówię, że żadne schematy elektrycznie nic mi nie dadzą :P Jeśli chodzi o kabelki to trzeba mi powiedzieć "weź ten i zrób z nim to i to".
Pozdrawiam

PostNapisane: czwartek, 4 marca 2010, 06:07
przez unio
Jeden z czujników stopu nie odbija. Musisz sprawdzić obie
"krańcówki". Przednia przy klamce (ta najczęściej lubi jednak się nie włączać) i ta działająca na tylny hamulec (ta właśnie częściej nie odbija).

PostNapisane: czwartek, 4 marca 2010, 09:51
przez Krystian
unio, a gdzie znajdę te czujniki? No co, mówiłem, że jestem zielony :P

PostNapisane: czwartek, 4 marca 2010, 10:06
przez guardian_angel
Przy klamce hamulca przedniego i dźwigni hamulca tylnego,

PostNapisane: niedziela, 14 marca 2010, 21:27
przez Krystian
I zrobione. Tył nie odbijał. Już jestem bogatszy o kolejne doświadczenie :P

Brak kierunkowskazu

PostNapisane: piątek, 19 marca 2010, 19:11
przez Krystian
Hej,
jakiś czas temu zdejmowałem owiewki i rozłączyłem kierunkowskazy. Dziś chciałem to do kupy poskładać i niestety prawy, tylny kierunek nie działa. Pozostałe trzy są ok. Żarówka jest cała. Mam tam sześć kabelków (nie wiem po co). Dwa od lewego, dwa od prawego i dwa nie wiem od czego. Nie pamiętam, czy jak zdejmowałem owiewki to były do czegoś podpięte czy były luźne. Dwa podpiąłem pod lewy. Zostało cztery. A że nie wiedziałem, który kabelek z którym połączyć to robiłem metodą prób i błędów. Niestety nic. Później oblukałem kabelki przy kontrolce od kierunków i połączyłem kolorami. Nastała ciemność więc pewnie bezpiecznik poszedł. Nie wiem co może być. Doradzicie coś?
Pozdrawiam

PostNapisane: piątek, 19 marca 2010, 20:00
przez guardian_angel
Pozostałe dwa to od stopu i pozycyjnych. Sprawdz połaczenie na przewodach na tym kierunku, może zarówka nie dolega, luźne konektorki, szybkozłączki. Kolory przewodów nie bedą takie same jak przy desce rozdzielczej, więc spięcie gwarantowane. :)

PostNapisane: piątek, 19 marca 2010, 20:13
przez Krystian
Ale stop i pozycja jest podpięte i świeci, a dwa kable są wolne. Kable i konektorki sprawdzałem i wychodzi na to, że jest ok. A spięcie to już zrobiłem :P

PostNapisane: piątek, 19 marca 2010, 21:10
przez zolwik
A podświetlenie blachy , z tego co widzę że nie posiadasz tej "latarni" .

PostNapisane: piątek, 19 marca 2010, 21:32
przez Krystian
Widzisz, tego nie wiem. Zapomniałem o oświetleniu tablicy rej. Dzięki za podpowiedź. No ale nie zmienia to faktu, że nie wiem co zrobić, żeby kierunek był :/

PostNapisane: piątek, 19 marca 2010, 21:35
przez zolwik
Msz może żarówke taką z kabelkami na 12V lub miernik to podłącz pod te kalble co ida do kierunkowskazu lub podłącz ten co jest z drugiej strony to będziesz wiedzieć , co popsute .

PostNapisane: sobota, 20 marca 2010, 16:30
przez Krystian
Niestety nie udało mi się naprawić tego kierunku. Patrzyłem taką żarówką z kabelkiem i tam gdzie się podpina kierunkowskaz słabo świeciło, a każdy inny przewód jasno. Myślałem, że o to chodzi, ale z przodu jest tak samo a kierunkowskaz działa. Sprawdziłem później kable podpinając lewy kierunek i hulał więc to wina samego kierunkowskazu jest. Spaliłem trzey bezpieczniki (10A) próbując to podłączyć. Później podpiąłem 25A, bo mi się 10A skończyły. Może tak zostać? Aha. Przez jakiś czas kierunkowskaz działał. Ja już uchachany, zakładam owiewkę i znowu bryndza. Kabelki ruszałem, macałem, kręciłem, dociskałem i inne i nic. Jak podłączam, to na panelu kontrolek wszystko strasznie słabnie, a samego kierunkowskazu nie widać :/ Nie wiem co kurde wymodzić, żeby to działało.

PostNapisane: sobota, 20 marca 2010, 19:22
przez guardian_angel
Prawdopodobnie masz zwarcie w instalacji, dlatego wszystko przygasa, Jakieś niewielkie przebicie na przewodzie na masę. Nie może być bezpiecznik 25A ! Wstaw odpowiedni 10A ! Spalisz instalację w razie zwarcia. A czy z przodu kierunki działają tak samo ?