No i pierwszy problem ,mianowicie po dzisiejszym zejsciu do garażu i checi przywitania się ze swoim jajkiem

poczułem zapach benzyny ,w dużym stężeniu ...pod motorkiem sucho ale na samym plastiku mam spory zaciek i rozpuszczoną farbę

moto stało na boku z kranikiem chyba na ON (w dół) z racji ,ze nie posiadam oznaczeń (malowane plastiki) ale mam zagwostę czemu pociekło paliwo ?wczesniej nie było takiej sytuacji? w jakiej pozycji mam zostawiać kranik ? czy stawiać moto na centralnej stopce z uwagi na wyciek? czy jest to normalne czy muszę zabrać sie za naprawę kranika....widziałerm zestaw naprawczy na allegro.
Dzięki za odp. pozdrawiam.