naprawa owiewki

owiewki, lusterka, sety, klamki, lakier, polerki...

naprawa owiewki

Postprzez bielorz » niedziela, 25 sierpnia 2013, 19:04

Orientuje się ktoś może czy da się naprawić taką oto owiewkę jak na zdjęciu? Poprzednik dość nieudolnie próbował ja naprawić. Problem w tym że pod spodem nie ma kawałka owiewki tylko włókno zakrywa dziurę no i nie mam pojęcia czy jak zerwie się stare włókno to da się to załatać. Ewentualnie może orientuje się ktoś ile taka naprawa kosztuje u fachowca?:)

[img]http://tablica.pl/oferta/suzuki-gsx-600f-CID5-ID3s6Dz.html?action=show&id=51027709#xtor=EREC-55-[id1]-20130818-[displayLink]-1086285@1-20130818162423[/img]

[ Dodano: 25-08-13, 20:04 ]
[img]http://tablica.pl/oferta/suzuki-gsx-600f-CID5-ID3s6Dz.html?action=show&id=51027709#xtor=EREC-55-[id1]-20130818-[displayLink]-1086285@1-20130818162423[/img]

[ Dodano: 25-08-13, 20:06 ]
[img]http://tablica.pl/oferta/suzuki-gsx-600f-CID5-ID3s6Dz.html?action=show&id=51027709#xtor=EREC-55-[id1]-20130818-[displayLink]-1086285@1-20130818162423[/img]

[ Dodano: 25-08-13, 20:06 ]
http://tablica.pl/oferta/suzuki-gsx-600 ... r=EREC-55-[id1]-20130818-[displayLink]-1086285@1-20130818162423
bielorz
 
Posty: 135
Dołączył(a): wtorek, 16 października 2012, 14:30
Lokalizacja: Pyrzyce

Postprzez kalim » niedziela, 25 sierpnia 2013, 20:21

Moim zdaniem gra nie warta świeczki. Taniej i bardziej estetycznie wyniesie kupienie nowej owiewki :)
kalim
 
Posty: 34
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 22:47
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez manta19 » niedziela, 25 sierpnia 2013, 20:51

Szkoda,że fotki mi nie działają bo bym Ci poradził może coś....
manta19
 
Posty: 38
Dołączył(a): piątek, 16 sierpnia 2013, 23:16
Lokalizacja: Płock

Postprzez pchel1985 » czwartek, 27 lutego 2014, 15:39

Ciężka sprawa ja na Twoim miejscu zerwał bym to stare włókno i zobaczył jak sprawa się ma pod spodem. Jeżeli jest kiepsko to zawsze możesz kupić nową owiewkę oczywiście używaną , a na starej pobawić się troszkę.
Nie jestem fachowcem , ale po moim ślizgu pękła mi owiewka pod prawym kierunkowskazem z przodu i ze względu na ograniczone fundusze postanowiłem samodzielnie ja naprawić.
Trochę czasu na to poświęciłem i parę piwek przy tym wychyliłem, a z efektu jestem całkiem zadowolony.
W pierwszej kolejności zdjąłem oczywiście owiewki następnie przeszlifowałem całość , w miejscach gdzie był szlify do gładkiego , pozostałą część gdzie lakier był nie naruszany do zmatowienia.
Następnie całość odtłuściłem benzyną ekstrakcyjną i pospawałem pęknięte miejsca przy pomocy lutownicy , wtopiłem siatki oraz przeszlifowałem spawane elementy. Owiewka dobrze nachodziła na siebie więc nie używałem żadnych kostek abs.
Na tym etapie wszystkie braki i nierówności zaszpachlowałem i po wyschnięciu ponownie przeszlifowałem.
W tym miejscu na razie się zatrzymałem bo położyłem podkład i czekam aż będę miał trochę więcej czasu i kasy bo muszę dobrać kolor lakieru , w planach mam może zrobienie jakiegoś wzoru lub naklejenie naklejek i na sama koniec pokrycie lakierem bezbarwnym.
Nie wiem czy komuś się przyda mój opis na pewno wiele tu błędów , ale na moim amatorskim poziomie jestem z siebie zadowolony :P.
Wstawił bym zdjęcia ale niestety mam jakiś dziwny problem jeżeli ktoś podpowie co zrobić to wstawię 3 foty niestety więcej nie mam .
Avatar użytkownika
pchel1985
 
Posty: 8
Dołączył(a): piątek, 19 lipca 2013, 11:20
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez bielorz » niedziela, 30 marca 2014, 17:13

Aktualnie moje moto trochę się pozmieniało, zmieniłem owiewki na inne używane i po przejściach pomalowałem wszystko cacy, ale jak to czasem bywa żeby zmontować wszystko do kupy trzeba się było nagimnastykować, niestety mojemu mechanikowi nie poszło to najlepiej i owiewka pękła. Pytanie czy da się ją naprawić nie niszcząc lakieru? (moto dopiero co całe pomalowane więc trochę żal)

http://zapodaj.net/b517696bf43bc.jpg.html
Ostatnio edytowano niedziela, 30 marca 2014, 17:14 przez bielorz, łącznie edytowano 2 razy
bielorz
 
Posty: 135
Dołączył(a): wtorek, 16 października 2012, 14:30
Lokalizacja: Pyrzyce

Postprzez paavo91 » niedziela, 30 marca 2014, 17:21

Nie będę wnikał w Twoje układy z mechanikiem no ale powinien za to zapłacić :)

Ja bym to próbował "nadspawać" od wewnątrz i usztywnić żywicą + matką.
Z wierzchu przepolerujesz jakimś dobrym woskiem z kolorze i jeździj ;)
paavo91
 
Posty: 127
Dołączył(a): sobota, 30 marca 2013, 12:14
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez Pitt.Łdz » niedziela, 30 marca 2014, 19:15

dokładnie, żywica czy plaster z włókna jak masz dostęp.
A z zewnątrz pasta polerska i tylko delikatne ruchy.
i mechanika odpowiednio obciążyć :)
Pitt.Łdz
 
Posty: 21
Dołączył(a): niedziela, 16 czerwca 2013, 18:58
Lokalizacja: Łódź


Powrót do NADWOZIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość