Zawieszenie lampy przedniej (Jajko'99 750)
Lampa przednia - co się okazało po zdjęciu owiewek - ma braki co do zawieszenia części ruchomej na sztywnej. Dotychczas były te kręciołki, którymi (niby) ma się regulować góra-doł i prawo-lewo, z tym że regulowały tak jak w dowcipie bacy i zimnym wrzątku.
Było to przychwycone trytytką.
Rzecz ciekawa, przejeżdżając przez "leżącego policjanta" był odgłos, myślałem że z zespołu amortyzatorów
Jeszcze w poprzednim sezonie własnymi palcami uzupełniłem czarnymi trytytkami - nie ma problemów, oprócz braku wpływu na regulację. Odgłosu już nie ma.
Czy ktoś ma jakieś pomysły? Waga i konstrukcja lampy powoduje, że rzadko są na rynku wtórnym, tam na plastiku się trzyma dużo kilogramów, poleci wcześniej czy później.
Było to przychwycone trytytką.
Rzecz ciekawa, przejeżdżając przez "leżącego policjanta" był odgłos, myślałem że z zespołu amortyzatorów
Jeszcze w poprzednim sezonie własnymi palcami uzupełniłem czarnymi trytytkami - nie ma problemów, oprócz braku wpływu na regulację. Odgłosu już nie ma.
Czy ktoś ma jakieś pomysły? Waga i konstrukcja lampy powoduje, że rzadko są na rynku wtórnym, tam na plastiku się trzyma dużo kilogramów, poleci wcześniej czy później.