Strona 1 z 4
Czym pokryta jest powierzchnia tłumików??

Napisane:
czwartek, 2 lipca 2009, 23:50
przez miki1406
Chciałbym zapytać jak nazywa się warstwa jaka pokrywa tłumiki w moim imbryku?? Wygląda ona tak jak na dobrych płaskich kluczach... Taki jakby przyciemniony chrom... Wicie coś może??

Napisane:
piątek, 3 lipca 2009, 09:27
przez guardian_angel
Ja tam mam wypolerowany nic ciemnego nie mam, ewentualnie tylko przy kolektorze gdzie łączą się rury 4 w 1.

Napisane:
piątek, 3 lipca 2009, 10:59
przez zolwik
To pewnie chrom ale troszke przysmarzony.....
Ja mam czarne rury 2w1 x2 i końcowe puszki spolerowane

Napisane:
czwartek, 9 lipca 2009, 23:47
przez miki1406
Według mojego taty tłumiki są poddane oksydowaniu albo inaczej olejowaniu... Podobnie jak broń w wojsku... Ale mylące jest to, że widać chrom z pod spodu... Minimalnie gdzie niegdzie ta warstwa odłazi (kawałeczki 0,5x1 milimetra) i z pod spodu widach chrom ładny świecący
POLEROWANIE, PIASKOWANIE, CHROMOWANIE

Napisane:
poniedziałek, 18 stycznia 2010, 21:54
przez TasmaN
Czy zwykle sruby (sfatygowane lekko - rdza i syf najrozniejszej postaci) mozna dac do piaskowania i pozniej do chromowania?

Napisane:
poniedziałek, 18 stycznia 2010, 22:04
przez guardian_angel
Do piskowania tak, do chromowania po piaskowaniu NIE. Chrom stanowi bardzo cieńką warstwę i nie pokryje wszystkich wżerów po piaskowaniu. Lepiej dać do malowania proszkowego, utworzy się gruba i twarda powłoka. Jak dawałem swoje ciężarki do chromowania to najpierw sam je polerowałem papierkiem wodnym i pastą polerską, potem dałem do galwanizowania. Piękny efekt wyszedł. A poza tym wszystkie śruby musiałbyś przegwintować na nowo bo warstwa chromu zwiększa metrykę śruby, a to bez sensu pokrywać chromem i go zdzierać narzynką. Ja łby śrub które odkręcam poleruję woskiem i filcem, efekt jak chromo-niklówka. Jak masz dobry sklem z art. metalowymi to wymieniaj śruby na nowe ze stali nierdzewnej, potem je spoleruj.

Napisane:
poniedziałek, 18 stycznia 2010, 22:22
przez TasmaN
Dzieki za info, ja o chromowaniu nie wiem absolutnie nic.
Natomiast z polerka juz lepiej. Sruby wczesniej obrabialem na multi-szlifierce z przegubem. Wycinalem kolka i obsadzalem na szlifierce, z roznej gramatury papieru. Potem duza wiertara, filc i pasta Aluchrom albo cos podobnego. W zaleznosci od rodzaju sruby, np. nasze kochane imbusowe

malowalem lakierem bezbarwnym i przez szmate ostroznie dokrecalem....
A teraz myslalem ze z automatu dam na chrom i bedzie zalatwione


Napisane:
poniedziałek, 18 stycznia 2010, 22:30
przez zolwik
guardian_angel napisał(a): Lepiej dać do malowania proszkowego, utworzy się gruba i twarda powłoka.
Pierwszy raz słysze śruby malowac proszkowo ,jaki w tym sens (musisz je potraktować kluczem a tu naruszysz powłoke ktura po dostaniu się wody bedzie odpadać warstwami i rdzewieć). Po za tym efekt słaby w porównaniu do chromu(tzn mała paleta kolorów).
Jeśli zależy na chromowaniu nie typowych elemetów , to można piaskować drobnym granulatem a póżniej szlifować ,polerować .
"Można dla swojego uzytku kupić pistolet i piasek."

Napisane:
poniedziałek, 18 stycznia 2010, 22:45
przez guardian_angel
zolwik, z tym malowaniem proszkiem miałem na myśli inne elementy celem ich zabezpieczenia przed korozją, ale nie koniecznie o śrubach


Napisane:
wtorek, 19 stycznia 2010, 07:58
przez TasmaN
w efekcie ze srubami to zrobie tak: oszlifuje, spoleruje i na koniec dam lakier bezbarwny. Potem dokrece i ew. poprawie lakierem.
A powiedzcie mi jeszcze jedna rzecz. Dzis daje do piaskowania wahacz. Powloka rowna, bez wzerow. Chodzi tylko o sciagniecie lakieru i resztek smarow. I po tym powinienem go przeszlifowac, czy bedzie sie nadawal juz od razu do chromowania?
I jeszcze jedna sprawa... czy majac dany element chromowany, mozna za jakis czas go 'dochromowac'? Np. jesli zniszczy sie chrom lekko? Moze glupie pytanie ale nt. piaskowania/ chromowania nie mam zielonego pojecia.

Napisane:
wtorek, 19 stycznia 2010, 08:16
przez zolwik
TasmaN napisał(a):A powiedzcie mi jeszcze jedna rzecz. Dzis daje do piaskowania wahacz. Powloka rowna, bez wzerow. Chodzi tylko o sciagniecie lakieru i resztek smarow. I po tym powinienem go przeszlifowac, czy bedzie sie nadawal juz od razu do chromowania?
To zależy jak Ci go potraktuja jak ,zrobią dziury od piasku to bedziesz musiał troszę wyrównać(naj bardziej płaskie widoczne płaszczyzny)
RENOWACJA FELG

Napisane:
piątek, 22 stycznia 2010, 01:15
przez Cygi
No wiec przeeszukiwalem forum by znalezc temat jak dobrac sie do felg ktore wymagaja troche uwagi i nic nie znalazłem.
Czy ktos juz robił taki zabieg? Chcialby zachowac oryginalny kolor felg a mam w przodzie juz troche zadrapan i chcialbym cos z tym zrobic a nie mam pojecia o tym jak sie fachowo do tego zabrac

?

Napisane:
piątek, 22 stycznia 2010, 07:19
przez Rabinger
dobry temacik też mam obdrapane
fajni było by mieć chromowane
ale oryginał jest też fajny

Napisane:
piątek, 22 stycznia 2010, 19:32
przez TasmaN
ja rozpracowuje temat cromowania teraz... nie felg ale wahacza i lag.
Sprawa upierdliwa bo... najpierw piaskowanie, potem baaaardzo dokladne szlifowanie (prawie na lusterko) i chromowanie.
Troche droga i czasowa zabawa
A moze lepiej dac do piaskowania i malowanie proszkowe?

Napisane:
piątek, 22 stycznia 2010, 23:26
przez Cygi
wlasnie niuchałem w sieci i wywachałem ze robia cos takiego piaskowanie i malowanie. Podany cennik za 17 calowe kolo ok 90zł. nie wiem czy to wygorowana cena bo na innych stronach nie maja cennika tylko trzeba dzwonic i pytac. Lagi tez mam do zrobienia bo wygladaja nie za dobrze. Chyba musze wrocic maszyna do Polski i odstawic ja na gruntowny service


Napisane:
sobota, 23 stycznia 2010, 20:07
przez guardian_angel
Polecam trochę zabawy w polerowanie felgi. Piękny efekt zwłasza w połączeniu z czarną farbą pozostawioną w środku koła. Trudna i mozolna robota ale pięknie wygląda.

Napisane:
sobota, 23 stycznia 2010, 21:19
przez TasmaN
guardian_angel napisał(a):Polecam trochę zabawy w polerowanie felgi. Piękny efekt zwłasza w połączeniu z czarną farbą pozostawioną w środku koła. Trudna i mozolna robota ale pięknie wygląda.
Masz na mysli ranty kol spolerowane? Fakt zajebiscie to wyglada

polerka tłumików w moto

Napisane:
sobota, 23 stycznia 2010, 22:38
przez jacus-87
Witam Szanowne Grono;)) Mam takie pytanie: czym najlepiej wypolerować tłumiki w imbryku?? Zwykła pastą polerską (tempo), taką do aluminium czy jakaś inną polecacie?? Czekam na wszelkie rady i propozycje

pozdrawiam

Napisane:
sobota, 23 stycznia 2010, 22:57
przez TasmaN
proponuje:
1. wiertarka + taki bączek.kulka z papierem sciernym ok. 240-320 zeby zeszlifowac spawy
2. papier scierny 320 potem 480 i dalej wodne 600, 800, 1000 i na koniec 2000 - niestety robotka reczna
3. nastepnie bardzo polecam paste AluChrom kolko filcowe i na wiertarke
efekt murowany


Napisane:
niedziela, 24 stycznia 2010, 00:47
przez guardian_angel
nie tylko ranty ale 2/3 felgi od zewnątrz do środka, zostaje jedynie niezrobiony pasek między szprychami i same szprychy.