ŁAŃCUCH + ZĘBATKI

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Postprzez ziomek4000 » poniedziałek, 26 listopada 2012, 22:31

to następnym razem wezmę ze swojego garażu rurę która zawsze robi mi za przedłórzkę. półtora metra długości. jeszcze nigdy mnie nie zawiodła
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez roozga » wtorek, 27 listopada 2012, 06:46

to kiedy? :)
Avatar użytkownika
roozga
 
Posty: 233
Dołączył(a): poniedziałek, 25 czerwca 2012, 08:02
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez roozga » poniedziałek, 10 grudnia 2012, 12:14

Dobra, mi tu kto powie jak wie

Zębatkę przednią odkręca się jak normalną śrubę, czy to ma lewy gwint.

Musze to dzisiaj albo maks jutro zrobić bo już mnie to dobija.

Siedzi to u mnie mocno ale wezmę większe ramie i t odkręcę - chyba nic nie urwę.
Avatar użytkownika
roozga
 
Posty: 233
Dołączył(a): poniedziałek, 25 czerwca 2012, 08:02
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez ziomek4000 » poniedziałek, 10 grudnia 2012, 20:15

kurcze mówiłem ci że się normalnie odkręca. no i już wyprzedzając twojego posta bo pewnie jeszcze do domu nie dojechałeś to dziś udało się odkręcić tą zębatkę. przedłużka w postaci rury o długości 1,5m dała radę.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Gof » poniedziałek, 10 grudnia 2012, 20:42

To jaki tam jest moment że takimi rurami trzeba to odkręcać?
Gof
 

Postprzez Budzik » poniedziałek, 10 grudnia 2012, 21:51

Gof, moglo sie poprostu zapiec :d
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Gof » poniedziałek, 10 grudnia 2012, 21:53

No domyślam się, że nie było dokręcone półtorametrową rurą, ale i tak - jak musiało być dokręcone, żeby aż tak się zapiekło. Koło przecież też mocno dokręcasz a raczej się nie zapieka.
Gof
 

Postprzez ziomek4000 » poniedziałek, 10 grudnia 2012, 23:09

z tego co pamiętam jak wymieniałem u siebie i sprawdzałem to przykręcone jest momentem 130 Nm
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez wiktor3966 » sobota, 4 maja 2013, 20:13

Podejdzie napęd z 750tki do 600tki ? po 1998 roku
wiktor3966
 
Posty: 58
Dołączył(a): poniedziałek, 4 lutego 2013, 15:25
Lokalizacja: Olsztyn

Postprzez Alpha » sobota, 4 maja 2013, 20:41

W 750 łańcuch jest o 2 ogniwa krótszy , tylna zębatka o 2 zęby mniejsza .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez jakord » niedziela, 19 maja 2013, 17:42

Witam mam zamiar podejśc do wymiany napędu dodam ze robię to pierwszy raz. Moje pytanie czy czekaja mnie tam jakieś niespodzianki jest tam cos na co powinienem zwrucic szczegulna uwage podcza rozkrecania i skrecania jak wyglada dokrecanie malej zebatki ile sily w to wsadzic czy nic nie urwe jak zamocno dokrece. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
jakord
 
Posty: 6
Dołączył(a): niedziela, 19 maja 2013, 16:07
Lokalizacja: poznan

Postprzez Zukowaty » niedziela, 19 maja 2013, 17:57

W 750 łańcuch jest o 2 ogniwa krótszy , tylna zębatka o 2 zęby mniejsza .


Ja będę teraz wkładał do 600 przednią zębatkę o 2 zęby większą żeby zbić obroty w trasie. Oponę mam o profilu 60 zamiast 70 (Pilot Power nie występuje w 70) więc myślę że powinno wyjść coś koło napędu 750...może troszkę dłuższy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Zukowaty
 
Posty: 67
Dołączył(a): niedziela, 4 października 2009, 20:37
Lokalizacja: Poznań

Postprzez ziomek4000 » niedziela, 19 maja 2013, 18:13

jeśli chodzi o wymianę napędu to do odkręcenia małej zębatki najlepszy jest klucz udarowy, odkręcisz wtedy bez potrzeby blokowania zębatki. jeśli nie masz dostępu do takiego to zanim zdejmiesz łańcuch przyblokuj tylny hamulec i odkręcaj. odnośnie przykręcania to moment 130 Nm
Ostatnio edytowano niedziela, 19 maja 2013, 18:15 przez ziomek4000, łącznie edytowano 1 raz
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez jakord » niedziela, 19 maja 2013, 20:10

A z jaką siła dokręcamy tylną zębatkę?
Avatar użytkownika
jakord
 
Posty: 6
Dołączył(a): niedziela, 19 maja 2013, 16:07
Lokalizacja: poznan

Postprzez ziomek4000 » poniedziałek, 20 maja 2013, 08:38

taką informację można znaleźć na forum: Śruby mocujące tylną zębatkę: 48=72
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez jakord » poniedziałek, 20 maja 2013, 20:33

Udało mi się zakończyć prace przed zmrokiem ;-) nie było tak trudno jak się spodziewałem napęd przełożony, miałem tylko problem z odkręceniem śruby mocującej czujnik prędkościomierza tuż przed nakrętką zębatki, trzeba było rozciąć śrubę i przecinakiem za pomocą młotka odkręcić. Na skutek czego uszkodziłem sam czujnik (wyłamało się jedno ramie). Koszt 60zł z allegro
Avatar użytkownika
jakord
 
Posty: 6
Dołączył(a): niedziela, 19 maja 2013, 16:07
Lokalizacja: poznan

Postprzez kojak83 » wtorek, 21 maja 2013, 18:41

Podepnę się pod temat z trochę innym problemem, niby proste do zrobienia ale jednak :P
Jak Wy ustawiacie tylne koło w jajku, żeby było idealnie równo skoro po poluzowaniu osi te blaszki ze znakami latają jak stara kur... Naciągałem łańcuch po raz pierwszy samemu i po kilkudziesięciu kilometrach widzę, że łańcuch trze o zębatkę z prawej strony (wytarty łańcuch i zębatka).
Słyszałem opinie, żeby zmierzyć odległość felgi od wahacza ( ciężkie do zmierzenia z prawej strony ze względu na wydech) lub mierzenie długości śrub od regulacji naciągu.
Która metoda będzie dokładniejsza? :)
Avatar użytkownika
kojak83
 
Posty: 217
Dołączył(a): wtorek, 17 stycznia 2012, 12:37
Lokalizacja: Swarzędz/Poznań

Postprzez jakord » wtorek, 21 maja 2013, 19:18

Ja staram sie te latajace blaszki poruszac prawo lewo i wybtac mniejwiecej srodek. Kolega z okolic poznania to moge pomuc osobiscie ale w chwili obecnie motor stoji czekam na czesci, ewentualnie zapraszam na szczeszyn do poznania.
Avatar użytkownika
jakord
 
Posty: 6
Dołączył(a): niedziela, 19 maja 2013, 16:07
Lokalizacja: poznan

Postprzez Alpha » wtorek, 21 maja 2013, 20:43

Za pomocą listwy lub sznurka - oba koła w jednej linni . Tylko raz , po wymianie łańcucha . Potem , tyle samo obrotów nakrętkami naciągowymi z każdej strony , np 1/12 obr.
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez ziomek4000 » wtorek, 21 maja 2013, 21:53

ja mam plan żeby zrobić od podstaw te ustrojstwa do naciągu i zrobić to tak żeby nie latało.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość