ZAWIESZENIE PRZEDNIE - LAGI

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Re: Poziom oleju w lagach a sciąganie przy hamowaniu...

Postprzez zolwik » wtorek, 11 sierpnia 2009, 06:27

[quote="miki1406"]
Kiedy jade sam jest to odczuwalne dużo silniej i przy mniejszej sile hamowania... Jak śmigam z moim kochanym plecaczkiem to o dziwo żadziej się zdarza i mogę mocnej hamować...
W takim razie musisz jeżdzić z plecaczkiem ,a jak jeszcze ściąga to dorzuć kufry :P
że jak w moto z 89roku lagi są suche to napewno oleju nie ma :P

Podpowiedział, że uszczelniacze i olej w inetmotors to koszt około 50-70zeciszczy....
No jeśli o2o z tego roku i nie wiesz kiedy i jaki olej był lany to mysle że warto wydać 70plz.
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez unio » wtorek, 11 sierpnia 2009, 06:54

Na pewno olej w lagach najlepiej wymienić. Sprawdź czy obie tarcze łapią równo. Te drgania mogą być też objawem zużycia łożyska główki ramy. Takie ściąganie raczej jest objawem powypadkowej przeszłości moto. Jeżeli puścisz kiere i będzie ściągać bez hamowania to na 90% masz krzywą ramę.
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez miki1406 » wtorek, 11 sierpnia 2009, 07:13

Puszczam kiere przy 150 i pozwalam moto zwolnić do 50... Zero ściągania...
miki1406
 

Postprzez Krzysiek1989 » niedziela, 7 lutego 2010, 19:37

Odświeżam temat, Jako że mam teraz ferie, i jest zima wiec moge rozebrac moto, i jutro zaczynam od uszczelniaczy, Może ktoś z Was już wykonywał ta czynnośc samemu i da mi kilka wskazówek, na co uważać i może coś co teraz gdybyscie robili drugi raz zrobilibyscie inaczej :)
Krzysiek1989
 

Postprzez Krzysiek1989 » niedziela, 7 lutego 2010, 19:43

moim zdaniem najlepiej wyjąc i przeczyscic, bo może sie tam znajdować jakiś brud, a poza tym olej jest gesty a co za tym idzie będzie się osadzał na podzespołach zawiesznia ( spręzyny głownie no i scianki wewnętrzne lagi ) czyli po wlaniu 500 ml ( nie wiem czy tyle jest w serwisówce, kieruje sie wypowiedzią Łysolka ) będzie poziom wyzszy. a To ma znaczenie bo jednak ilośc oleju powianna być taka jaką zaleca serwisówka a nie inna, a do motocykla nowego wlewają olej kiedy jest wszystko suche. Tak to przynajmniej ja rozumiem :)
Krzysiek1989
 

Postprzez kyrtap87 » niedziela, 7 lutego 2010, 19:45

Ja ja robiłem 1 raz poszło nawet łatwo ale musisz się troszkę pomęczyć żeby wyciągnąć stare delikatnie śrubokrętem i wyjdzie możesz np podgrzać opalarka albo suszarka będzie łatwiej ale starych nie wyrzucaj bo się przydadzą do nabicia nowych uważaj żeby nie porysować lag i wszystkiego w środku umyj ładnie jaki olej będziesz lał i ile ..wymieniasz tylko uszczelniacze czy kapturki tez
Avatar użytkownika
kyrtap87
 
Posty: 339
Dołączył(a): środa, 22 kwietnia 2009, 21:42
Lokalizacja: Gorzyce

Postprzez Alpha » niedziela, 7 lutego 2010, 21:09

Bardzo dokładnie sprawdź powierzchnię lagi , która ma styczność z simeringiem . Jeśli jest jakaś zadra , to sama wymiana uszczelki nie pomoże . Zimer w jajku zdaje się być długowieczny . Olej oczywiście świeży ? Dwa półlitrowe opakowania mogą nie wystarczyć , ponieważ potrzebujesz równo litr , przynajmniej u mnie nie wystarczyły żeby ustawić poziom zgodny z serwisówką . Potrzebujesz jeszcze klucza dynamometrycznego , i coś do uniesienia przodu moto . Oraz butelkę benzyny ekstrakcyjnej do wymycia osadów .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez pinio » niedziela, 7 lutego 2010, 22:19

ja też się do tego przymierzałem bo mi się olej lał , kupiłem uszczelniacze chyba około 72 zł (dolne i przeciwpyłowe kapturki) + olej.
ale warsztat w Pruszkowie wycenił mi to na 70-80 zł , to nawet sam do tematu nie podchodziłem.
Całość zabrała mechaniorowi ok: 3,5 godziny i lagi jak nówki.
Też jest to jakieś wyjście, koszty robocizny nieduże.

Pi
pinio
 

Postprzez Krzysiek1989 » poniedziałek, 8 lutego 2010, 10:50

Oczywiscie Olej bede nowy wlewał, kupiłem dwie półlitrówki Elfa Fork Oil 10 W. Robiłem już wymiane w Gsie i GPZ 750 uszczelniaczy, w GSce było prosto w GPZ dużo trudniej no ale złożyłem jakoś po cały dniu kobinowania;d. Mysle że w jajku będzie podobnie do Gsa. Jak nie starczy to się dokupi, podejrzewam że w tej chwili w jednej ladze moge mieć bardzo malutko oleju:/ Podnisniki mam wszystko gotowe :d dziś tylko rozbiore i zamówie nowe, bede musiał czakac żeby złożyć :/ no ale w tym czasie będa robione jeszcze zaworki i gazniki wiec moto nie będzie stało bezczynnie :)
Krzysiek1989
 

Postprzez gooxes » wtorek, 16 lutego 2010, 12:57

Przepraszam że zadaję pytanie w nie swoim temacie
Czeka mnie wymiana oleju w lagach gsx600f '95r. ile tam wchodzi oleju ?? kupiłem 0,5 litra castrola fork oil 10w. serwisówki nie mogę znaleźć :cry:
gooxes
 

Postprzez firefox » środa, 17 lutego 2010, 12:25

Ksiazeczka dostepna jest dla "Klubiwiczy", ale tam dostac sie to tylko elita moze :P Jest odpowiedni temat, jak sie nim stac :)
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Alpha » środa, 17 lutego 2010, 18:19

Spróbuj tutaj , MANUAL , lub może tu - link wcześniejszy MANUALE

EDIT.

Nie ten rok .
Może TU
TU
No i Google twoim przyjacielem :P
Ostatnio edytowano środa, 17 lutego 2010, 18:32 przez Alpha, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez gladki83 » piątek, 19 marca 2010, 19:24

Dziś byłem na przeglądzie po zimie. okazało sie że najprawdopodobniej uszczelniacze na przodzie mi poszły bo mokro sie zrobiło. I mechanik powiedział, że niedługo nie będę miał hamulcy jak dostanie się niżej olej.
Czy to rzeczywiście prawda? A może po zimie jak stał moto to puściły i po paru jazdach wróci wszystko do formy? Jak myślicie? Wymieniać czy pojeździć jeszcze trochę? Z góry dzięki za podpowiedź.
gladki83
 

Postprzez kyrtap87 » piątek, 19 marca 2010, 19:41

tak to możliwe dla tego ze olej ci może pójść na tarcze klocki i wtedy kicha ale to mało prawdopodobne koszt uszczelniaczy 30 zł 60 kapturki i olej cena u łysolka Cena:19,50 zł za 0,5L w jedną lagę Idze 513 ml
Avatar użytkownika
kyrtap87
 
Posty: 339
Dołączył(a): środa, 22 kwietnia 2009, 21:42
Lokalizacja: Gorzyce

Postprzez pinio » piątek, 19 marca 2010, 21:26

już to dwa razy przeżyłem , mówię o cieknących uszczelniaczach.
Koszt kompletu to około 70 zeta w larsonie.
Zaczyna się od tego że uszczelniacze zużywają się tzn pozostaje nie zebrany olej na lagach. Przez szczeliny w gumie uszczelniaczy dostaje się ta woda. Przychodzi zima nic nie widac na lagach, aż tu wiosna i zonk.
Woda zamarzła w lagach, blacha w usczelniaczu środkowym dostała rdzy i rowaliła gumę.
No i cieknie góra i dołem na tarcze i można się zdziwić brakiem hebli przez olej.
Często p-pyłkowe też są do wymiany. Moim zdaniem jak robić lagi to w całości i mieć spokój.
Opcja że będzie lepiej odpada, pomyśl że już częśc oleju ci wyciekła.

Pi
pinio
 

Postprzez gooxes » piątek, 19 marca 2010, 21:50

gladki83, ładnie Cię mechanik nastraszył :P po to żebyś szybko wrócił na wymianę
u mnie też się poci, ale na razie nie robię, bo mam inne wydatki
ponoć czasem na pocącą się lagę pomaga wsunięcie między uszczelniacz a rurę kliszy zdjęciowej, przepchnięcie odrobinek brudu na dół, nie sprawdzałem, ale skoro ktoś się nastawia na wymianę to i tak warto spróbować bo nic się nie traci

btw.gladki83, co to za mechanior, może bym podjechał do niego z innym problemem suzy
fork oil kupisz najtaniej na żytniej sklep (schodkami w dół) bodajże 21 zł butelka 0,5 l
Ostatnio edytowano piątek, 19 marca 2010, 21:52 przez gooxes, łącznie edytowano 1 raz
gooxes
 

Postprzez gladki83 » piątek, 19 marca 2010, 22:19

Dzięki panowie. Tak się właśnie zastanowiłem i na ten moment przez tydzień poobserwuję to. Teraz pojeżdżę przez weekend i zobacze.
Ale nastawiam się na wymianę.

gooxes, a ten mechanior to w suzuki pracuje :D (nawiasem mówiąc generalnie jestem zadowolony z niego, fajny chłopak, wszystko powoli, ładnie i delikatnie).
gladki83
 

Postprzez Krzysiek1989 » sobota, 20 marca 2010, 11:57

Z lagi olej nie leje się tak żeby Ci na tarcze poleciało i że stracisz hamulce.
Wiem z własnego doświaczenia bo przejezdziłem tysiące km z cieknacą laga i nic się nie stało.
Teraz już takiej głupoty nie bede robił, nie chodzii tu o hamulce, lecz nawet o kontrolę jazdy, jak mi już obyło tego oleju troche w ladze to zaczęło mi zrzerać nie równomiernie oponke i telepać kierą przy pewnej prędkosci jak puciłem oczywiscie.

Podsumowująć: Samo się napewno nie naprawi,trzeba wymienić. Im szybciej tym lepiej :)
Krzysiek1989
 

uszczelniacze przedniego zawieszenia

Postprzez adamz5 » czwartek, 25 marca 2010, 09:31

Jak w temacie czy ma ktoś moze uszczelniacze do lag komplet potrzebuje olej także ?,albo znacie jaką stronke na alegro co mają komplety.
adamz5
 

Postprzez tobocian » czwartek, 25 marca 2010, 10:14

Może tu zamów,mają nawet niezłe uszczelniacze,jak z allegro to nie wiem,mozna na paszteta trafić http://www.larsson.pl/index.php
mają kpl. po 70 złotych olej od 30-60 za połówkę ;) Pozdro
tobocian
 
Posty: 37
Dołączył(a): poniedziałek, 25 stycznia 2010, 16:23
Lokalizacja: Gdańsk

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron