Strona 1 z 1

Łańcuch

PostNapisane: piątek, 23 maja 2014, 16:54
przez adamspa
Dzień dobry. Proszę o poradę.

Jeżdże na Suzuki GSX650F i przejechałem ponad 30 000 km.
Czy powinienem już wymienić łańcuch?
Zdjęcie:
Obrazek

Pozycja 1 w takim położeniu był łańcuch na początu (z tego co pamiętam) gdy założono go w fabryce.
Pozycja 2 w takim położeniu jest łańcuch po przebiegu ponad 30 000 km.

Czy przy takim rozciągnięciu łańcucha trzeba wymienić go na nowy?

PostNapisane: piątek, 23 maja 2014, 17:01
przez lewmichal
Numer ząbka naciągu nie decyduje o wymianie łańcucha. Łańcuch kwalifikuje się do wymiany, gdy występuje któryś z objawów:
- jest nierównomiernie rozciągnięty (różny luz w różnym położeniu koła)
- ogniwka są zatarte
- znacznie odchodzi od tylnej zębatki (łapiemy palcami za część łańcucha na tylnej zębatce i odciągamy do tyłu)
- wydaje głośne dźwięki podczas przyspieszania (i nie da się tego wyeliminować poprzez czyszczenie, smarowanie i naciąg)
- skończył się zakres naciągu
- zębatki są zużyte

PostNapisane: piątek, 23 maja 2014, 17:53
przez Alpha
Oprócz powyższych ,w Serwisówce masz również podaną długość , po przekroczeniu której łańcuch kwalifikuje się do wymiany . Ten parametr to 319,4 mm , mierzone między 21 sworzniami .

Re: Łańcuch

PostNapisane: czwartek, 3 września 2020, 14:50
przez adamspa
Witam. Mam założony nowy napęd, minęło już trochę czasu. Przejechałem 22100km , zmierzyłem powstały luz łańcucha wyniósł aż 70mm , przesunąłem koło , luz łańcucha powrócił do wymaganej wartości 25mm , przejechałem kolejne 1740km , sprawdzam a tu łańcuch się rozciągnął - luz aż 90mm , przesunąłem koło , luz łańcucha powrócił do wymaganej wartości, teraz wskaźnik jest przy przedostatnim oznaczeniu na wahaczu. Zakładam , że to już czas aby wymienić łańcuch ,wraz z mniejszą zębatką. Czy dużą zębatkę (przy kole) również powinno się wymienić po przejechaniu 23840km , bo ogólnie dość dobrze wygląda.

Re: Łańcuch

PostNapisane: piątek, 4 września 2020, 17:26
przez lewmichal
Napęd wymienia się jako zestaw. Zębatki i łańcuch układają się do siebie.

Re: Łańcuch

PostNapisane: piątek, 4 września 2020, 20:03
przez Hałabała
Podepnę się pod temat bo mam podobne potrzeby. W sieci są dostępne zestawy napędowe (prawie wszystkie marki DID) dedykowane do GSXF.
1. Czy można założyć grubszy/mocniejszy zestaw np. od Hayabusy żeby dłużej wytrzymał? Jest sens takiego manewru?
2. W zestawach są typowe wielkości zębatek 15/45 zębów. Ja chciałbym pomieszać trochę zęby by "wydłużyć biegi' i zmniejszyć spalanie. Preferuję jazdę turystyczną i nie potrzebuję mega przyspieszenia. Czytałem na forum że niektórzy z powodzeniem robili takie manewry. Czy w takim wypadku należy osobno kompletować zębatki i łańcuch czy są w sprzedaży takie nietypowe zestawy? Jakie kombinacje są możliwe i najbardziej sensowne?
3. Czy są jakieś modele zestawów szczególnie polecane lub niepolecane?
Dzięki za odp.

Re: Łańcuch

PostNapisane: piątek, 9 października 2020, 16:41
przez adamspa
Jak się założy wytrzymalszy łańcuch , to się więcej przejedzie, ale będą za to bardziej wypracowane elementy jak: koła zębate i wałki w skrzyni biegów, wałek wyjściowy ze skrzyni biegów. To już lepiej założyć projektowy łańcuch (przeznaczony dla motocykla o danej mocy) i go wymienić jak się zużyje. Również można zwracać uwagę aby łagodniej przyspieszać, wtedy dłużej wytrzyma łańcuch i więcej się przejedzie.

Re: Łańcuch

PostNapisane: sobota, 10 października 2020, 01:13
przez kaamos
Czyść czasem łańcuch i wyjdzie na to samo, co turbo anal xxx wzmocniony titanium $ring motogp.
Nawet jak Hardcore XXXring coś daje, to lepiej zmieniać częściej, niż dłużej jeździć na co najwyżej średnim (jak zostało napisane, łańcuch to jedno, a zębatki drugie. Jak łańcuch nie schodzi gładko z zębatki, to jest grzybnia z... tym drugim. Nie wiem co poddaje się szybciej, ale pod koniec życia łańcucha zębatki go ciągną i stąd bierze się chrobotanie).

Jeśli chcesz wachlować przełożeniami, to oczywiście można, najwyżej prędkościomierz i przebieg będą zakłamane (chyba że zastosujesz korektę), choć GSXF i tak nie grzeszy przyspieszeniem, no ale to jest moja prywatna opinia ;) Generalnie jak np. dołożysz 2 zęby z tyłu, to powinieneś dołożyć też 2 ogniwa, taka prosta matematyka, wydaje mi się... Jakoś udało mi się zdać ten przedmiot, niezależnie od tego, co mi się śniło po nocach przez następne 5 lat ;) Oczywiście to jest wyliczenie zakładając że nowy łańcuch w oryginalnej konfiguracji był na poziomie "zero absolutne, ciaśniej się nie da ustawić regulatora", ale i tak jest to połowicznym wyznacznikiem, bo z pewnym poziomem wyciągnięcia wiążą się problemy (opisane powyżej), więc bardziej chodzi ci o to, żeby nie zużywać bezsensownie zakresu, jak gdybyś np. odjął zęby z tyłu i nie skrócił łańcucha.

Nie wiem, chyba nie mam nic do dodania. Przelicz sobie ewentualną konwersję i weź najtańszy markowy (w sensie nie jakiś bonyfish) zestaw, jaki jest dostępny. No albo nie, w sumie co ja tam wiem...

Re: Łańcuch

PostNapisane: środa, 21 października 2020, 12:06
przez Hałabała
Hmm... :idea: a jakby skrócił łańcuch o kilka ogniw kiedy skończy się już zakres naciągu...łańcuch będzie jak nowy i ze dwa sezony jeszcze polata ;)

Re: Łańcuch

PostNapisane: środa, 21 października 2020, 17:07
przez kaamos
A majtki wystarczy odwrócić na drugą stronę i można nosić kolejny tydzień :brawo:

Re: Łańcuch

PostNapisane: niedziela, 13 marca 2022, 22:11
przez florek
Dobrym rozwiązaniem na przedłużenie życia łańcucha jest założenie większej zębatki z przodu. Jeśli ktoś lubi inne przełożenia. Ja mam 18- tkę przy jaju 750. Jest super.