przez RAV » wtorek, 31 grudnia 2013, 10:21
Ja ganiam z szybką z tego drugiego linku (jak spora część osób z forum z tego co zauważyłem) i powiem tak : dupy nie urywa ! wcześniej miałem krótką szybkę MRA, teraz mam tą długą Lostera (obie ponoć wersja Turist). Różnica jest taka, że przy moim wzroście przestałem zbierać owady na kombinezon a zacząłem nimi obrywać w ryj ....... tzn kask, więc poziom opływu powietrza i robactwa wszelakiego zmienił swoje położenie. Musiałbym sobie chyba taką płachtę z chopera czy jakiegoś skutera założyć, żeby się w pełni odpędzić od wiatru

Kłaść się za szybą na zbiorniku też nie mam co, bo raz że bebzun nie pozwala i po chwili zaczynam mieć problemy z oddechem, dwa że co wyboje to znów dostaję szybą w ryło. Ach gdyby mieć te 10 cm mniej

Ostatnio edytowano wtorek, 31 grudnia 2013, 10:23 przez
RAV, łącznie edytowano 1 raz