Kawy podobno są tandetne - nie latałem ale już któraś z kolei osoba mówiła że mają delikatne silniki.
Mój typ to XX

ale nie spieszy mi się, najpierw chcę się odbić finansowo od dna (jeśli to kiedykolwiek nastąpi), no i nadal mam mieszane uczucia bo jajo w dobrym stanie, lubię je, szkoda sprzedawać
