Panuje w przyszłym roku wybrać się na tour Europy, z Warszawy do Ceuta (kawałek Hiszpanii w Afryce północnej) potem jeżeli motocykl pozwoli powrót przez UK i Skandynawie aż do Warszawy - około 10,000 km, planuje, że będzie to 4 tygodniowy urlop).
Czy ktoś z Was zrobił coś podobnego? Jak przygotowaliście motocykl? Czy mieliście awarie po drodze?
Dla bardziej zainteresowany mam GSX750F z 99r - stan mechanik określa na dobry biorąc pod uwagę wiek.
NiDeMa
