To w takim razie proponuje aby wrzucic jakies info o malym spociku i objezdzie Warszawy i okolic w weekend.
Wczoraj oblecialem kawalem Wawki i na wiadukcie nad Armii krajowej spotkalem czarne jajeczko z kuferkiem. Ja odbilem w Prymasa Tysiac lecia a koleszka polecial prosto na Poznan. Rąsia był wiec git!
Pozdrawiam,
Tomek
Ostatnio edytowano środa, 23 maja 2012, 17:41 przez okoman1, łącznie edytowano 1 raz