przez Arabeska81 » czwartek, 7 sierpnia 2014, 11:06
lewmichal napisał(a):Kilka sztuk mieliśmy. Tylko nieparzystą liczbę
to komu zabrakło?:D:P
a tak na serio, to może na przyszły rok jakąś fajna trasę zorganizujemy?
Moja propozycja:
Góry Eifel w Niemczech, raj dla motocykla i dla oka, dla żądnych wrażeń http://www.nuerburgring.de/en/
Co wy na to?
kochał tą adrenalinę podciągając mocniej gaz,
czuł w sobie tą siłę, gdy zjeżdżał na lewy pas,
wszystko zostawiał w tyle czując porywisty wiatr
przez lewmichal » czwartek, 7 sierpnia 2014, 12:39
Życie pokaże co w przyszłym roku. Zwykle zimową porą rodzą się jakieś plany. Mi i Eweli teraz po głowie zaczęła chodzić Szwajcaria z bliższych kierunków.