pierwsze na biegu co mi przyszło do głowy to port Pilawa. Początek Zegrza od strony Warszawy, domki nad samą wodą, ognisko i grill to standard, dwie knajpki, jedzonko grillowe, rybki i obiadki domowe. Parking przy domkach lub osobno. Pytanie co chcemy robić ? spotkać się przy butli czy lekki relax typu łódeczki, kajaki, rowerki czy grubiej jak np. charter konkretnej łajby (jak ktoś ma patent oczywiście) Tak więc do wyboru do koloru. Jutro tam zadzwonię i dowiem się jakie ceny domków i ilu osobowe..... Początek października czyli 4-5 ? Ile osób na pewniaka ? (kto dojedzie to dojedzie a jak nie będzie miał gdzie przekimać to przygarniemy

)
a jeśli nie to miejsce, to Zegrze jest obsiane ośrodkami. Się obczai, się załatwi
