właśnie skończyłem ogarniać konia

- suka dostała full serwis bo jakoś nie miło się jej pracować zaczęło. Trochę mi to zajęło bo pierwszy raz w życiu to robiłem, ale manual i komplet kluczy uczynił cuda. zuzanna jak nowa - fajnie mruczy. zostało mi tylko poskładać i rozkminić czemu tak kierownica drży (w ręku czuję podczas jazdy bo mi palce drętwieją więc musi to być kiera tak na chłopski rozum). W weekend wyjeżdżam, ale wracam na przyszły więc polatać chce

.
W sobotę jest parada weselna - właśnie na halo jest infoo więc możliwe że się jeszcze wybiorę jak zdążę - chętni?