Wyprawa w Góry Stołowe
Kilka fotek z wyjazdu który jeszcze trwa
Zaczęło się normalnie
Po 30 min jazdy dopadła nas burza z piorunami. Nie wiem jakim sposobem zmieściliśmy się...
i od tej pory z małymi przerwami poruszamy się w deszczu (280km w deszczu, a tylko 75km normalnie)
Wiwat dobre przeciw-deszczówki.
Dziś byliśmy na maluteńkich zakupach u sąsiadów.
Jutro ma być jeszcze więcej opadów, koszmar.
Na chwilę obecną zwiedzamy zgodnie z planem,
Zaczęło się normalnie
Po 30 min jazdy dopadła nas burza z piorunami. Nie wiem jakim sposobem zmieściliśmy się...
i od tej pory z małymi przerwami poruszamy się w deszczu (280km w deszczu, a tylko 75km normalnie)
Wiwat dobre przeciw-deszczówki.
Dziś byliśmy na maluteńkich zakupach u sąsiadów.
Jutro ma być jeszcze więcej opadów, koszmar.
Na chwilę obecną zwiedzamy zgodnie z planem,