Strona 1 z 1

motocyklem po Czarnobylu

PostNapisane: sobota, 7 stycznia 2012, 00:49
przez pegaz
LINK

Bez licznika geigera sie nie obedzie. Swoja droga, nocleg na hamaku w takim miejscu.

A tu inny szerszy opis.

LINK

PostNapisane: sobota, 7 stycznia 2012, 14:35
przez lenar
z tego co wiem to chłopaki z pbc organizują jakiś wyjazd w tamte rejony w majówke.
http://polishbanditcrew.pl/topic/4564-c ... nmaj-2011/

PostNapisane: środa, 11 stycznia 2012, 22:41
przez TasmaN
hm... moje jedno z marzen to tam pojechac. Nie koniecznie na moto bo czytalem ze jak gajger przy badaniu moto za bardzo zapika to moga zarekwirowac nawet :/

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 13:30
przez Milan
TasmaN, Może chodzi jedynie jeżeli się ma moto z napędem atomowym ;D

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 14:08
przez TasmaN
To by bylo dobre :) Zadnych gaznikow, regulacji, zaworow, tylko obnizanie pretow grafitowych w reaktorze zeby zahamowac :D