Strona 1 z 1

weekend majowy i Czechy?

PostNapisane: poniedziałek, 9 stycznia 2012, 19:36
przez lenar
Z racji że weekend majowy wypada całkiem fajni i biorąc 3 dni wolnego robi nam sie 9 dni wolnego, wpadłem na pomysł co by zrobić jakąś fajną traskę.
Po głowie chodzi mi pośmiganie po górach stąd też pomysł co by wybrać sie do Czech.
Konkretnej trasy jak na razie nie ma. Prawdo podobnie zahaczali byśmy o Kraków. Tam trochę zwiedzania ewentualnie nocleg. Dalej prosto do Czech. wyjazd planowany na jakieś 5-6 dni.
Są jacyś chętni?

PostNapisane: poniedziałek, 9 stycznia 2012, 22:40
przez lewmichal
Dałeś mi do myślenia. Tylko jeszcze rozmowa z żoną :/

PostNapisane: poniedziałek, 9 stycznia 2012, 22:42
przez Tymon
Ciekawe :mrgreen: trzeba się zastanowić

PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2012, 17:56
przez lenar
nie ma nad czym się zastanawiać:) na szybko zrobiłem orientacyjną trasę, z tego co sie orientuje to w Czechach autostrady dla moto są bezpłatne, aczkolwiek wiadomo autostrada + moto wieje nudą wiec można polecieć bocznymi drogami i przy okazji coś zobaczyć
http://mapy.google.pl/maps?saddr=Borsuc ... ,9&t=m&z=6

PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2012, 22:15
przez Tymon
Te punkty które zaznaczyłeś to coś konkretnego?

PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2012, 22:21
przez lenar
nie, służy jedynie do przeciągania trasy

PostNapisane: wtorek, 10 stycznia 2012, 22:46
przez Tymon
Planuj dalej i dawaj jak najwięcej szczegółów bo jestem coraz bardziej zainteresowany :)

PostNapisane: środa, 11 stycznia 2012, 09:26
przez pegaz
lenar napisał(a):nie ma nad czym się zastanawiać:) na szybko zrobiłem orientacyjną trasę, z tego co sie orientuje to w Czechach autostrady dla moto są bezpłatne, aczkolwiek wiadomo autostrada + moto wieje nudą wiec można polecieć bocznymi drogami i przy okazji coś zobaczyć
http://mapy.google.pl/maps?saddr=Borsuc ... ,9&t=m&z=6


Jezeli chcesz leciec przez Czechy, to jak masz zamiar jechac innymi drogami niz autostrady to przygotuj sobie wicej czasu, poniewaz ograniczenia predkosci sa ograniczeniami i nalezy sie do nich stosowac :)

PostNapisane: środa, 11 stycznia 2012, 09:26
przez szybki_czopek
paliwo to jakieś 600pln tak na początek, do tego jedzenie i noclegi, jadąc bez plecaczka pewnie w tysiącu sie będzie ciężko zamknąć ? Nie wiem ile nawet noclegi mogą kosztować...

PostNapisane: środa, 11 stycznia 2012, 09:41
przez lenar
ja liczyłem max 1200zł, więcej szczegółów będzie sie pojawiało stopniowo na razie u mnie średnio z czasem. Sesja coraz bliżej. Na pewno zacznę szukać relacji z wyjazdów innych osób, sprawdzę co warto zobaczyć, którymi drogami jechać.
Jeśli ktoś zna tamte strony to wszystkie rady mile widziane

do Pegaz oczywiście zdaje sobie sprawę, autostradę traktuje jako konieczność oczywiście jeśli drogi boczne są w miarę przyzwoitym stanie

PostNapisane: środa, 11 stycznia 2012, 09:53
przez cichy
jeżeli nie szukacie luksusów to w Czechach - konkretnie w Pradze polecam hostele. O ile dobrze pamiętam to jeden jest na samym rynku. Ceny są naprawdę niskie - pokoje 2-3 osobowe z aneksem i łazienką.
Standard - taki akademik i towarzystwo też takie z akademika ;)

PostNapisane: środa, 11 stycznia 2012, 22:06
przez kajek85
ja sie pisze

PostNapisane: środa, 11 stycznia 2012, 22:12
przez sanczo1
jesli lecicie krakow - bielsko a chcecie pojezdzic a nie tylko sie przejechac, to polecam z Bielska na Zywiec (tu troche kijowom ale potem to sie nagrodzi) potem na Cadce i górami przez Makov (asfalt super) . Potem mozna jechac w kierunku Frydka-Mistka lub Zlina. Ze zlina na Brno i potem można na 4 pasach sunac na Prage

Trasa

PostNapisane: środa, 11 stycznia 2012, 22:19
przez lenar
Podziękował, na mapie wygląda to całkiem ciekawie.

PostNapisane: środa, 11 stycznia 2012, 22:24
przez Tymon
Właśnie miałem proponować aby zawadzić o Żywiec, bo fajne widoki :D Wrocław też jest w planie do zwiedzania?

PostNapisane: środa, 11 stycznia 2012, 22:30
przez lenar
raczej tak:)

PostNapisane: piątek, 13 stycznia 2012, 21:47
przez sanczo1
Taka traske pykamy kilka razy w roku, piekne widoki (wiadukt w Lalikach, serpentyny nad zalewem jadac w stronę Frydka)....

jadac z Uherskeho Hradiste w kierunku Slavkova sa fajne serpentyny i jest to miejsce wielu spotkań i nieoficjalnych wyścigów motocyklowych po serpentynach (szeroki asflat) z metą przy średniowicznym zamku. Niestety trzeba tam uważać bo droga mocno poznaczona krwią :cry:

PostNapisane: wtorek, 17 stycznia 2012, 11:02
przez Bones
Jakbyście jechali przez Kraków to mógł bym się dołączyć bo daleko nie mam ;) Pytanie czy noclegi to byłyby pola namiotowe czy domki. A jak domki to rezerwacja wcześniej czy poszukiwanie na miejscu jakiegoś lokum.

PostNapisane: wtorek, 17 stycznia 2012, 12:55
przez lenar
raczej nie będziemy nic rezerwować, lecimy na spontanie. Jeśli będzie sensowna pogoda to można pomyśleć nad namiotem

PostNapisane: wtorek, 17 stycznia 2012, 14:13
przez Bones
No ja zawsze latam pod namiot ;) Na polach kempingowych prawie zawsze jest prąd, gorąca woda itp. I tak samo robię czyli totalny spontan - po prostu pod wieczór szukam co jest najbliżej ;)