No to chlup Stolico - czyli Listopadowe Spotkanie Alkoholove
Panowie, nazbierało nam się tych urodzinowych butelek już kilka ładnych sztuk.
Z tego co pamiętam, to :
1 TasmaN
2 Ogórek
3 Piter
4 RAV
5 ......
plus prywatne rozliczenia "między nami jajcarzami".
Wypisywania i obiecywania była swego czasu na SB cała masa a i na forum zagościło kilka postów z deklaracjami. Jednak dotychczas nic się nie dzieje.
Po ostatnim "spontanie" na który wpadły 3 osoby proszono mnie by takie rzeczy zapowiadać wcześniej. OK
Temat ten zakładam w celu dogadania terminu miejsca i listy osób chętnych na Listopadowe spotkanie alkoholowe.
Z pewnością sprawą pierwszorzędną jest miejsce. Ostatnio Budzik nas wyprowadził do knajpy, całkiem fajnej zresztą, ale niestety flaszka na dzień dobry 100pln plus 25pln za litr popitki. I o ile to było "pierwsze" takie wyjście, więc się szarpnęliśmy o tyle w przypadku stawiania kilku butelek na stół to grozi po prostu bankructwem. Stąd pytanie, kto zna tanie miejsce do spożycia alko w naszym gronie ?
Wstępnie prosiłbym zainteresowanych uczestnictwem w tej libacji o dopisywanie się i swojej propozycji miejsca.
Ino wartko bo czas spierdziela przez palce, weekend tuż tuż, a jak się okaże że akurat w ten weekend największa liczba chętnych ma "wolne" to może nam czasu zabraknąć na "organizację". Raz dwa wpisujemy się i do zobaczyska przy butelce tym razem !!!
Z tego co pamiętam, to :
1 TasmaN
2 Ogórek
3 Piter
4 RAV
5 ......
plus prywatne rozliczenia "między nami jajcarzami".
Wypisywania i obiecywania była swego czasu na SB cała masa a i na forum zagościło kilka postów z deklaracjami. Jednak dotychczas nic się nie dzieje.
Po ostatnim "spontanie" na który wpadły 3 osoby proszono mnie by takie rzeczy zapowiadać wcześniej. OK
Temat ten zakładam w celu dogadania terminu miejsca i listy osób chętnych na Listopadowe spotkanie alkoholowe.
Z pewnością sprawą pierwszorzędną jest miejsce. Ostatnio Budzik nas wyprowadził do knajpy, całkiem fajnej zresztą, ale niestety flaszka na dzień dobry 100pln plus 25pln za litr popitki. I o ile to było "pierwsze" takie wyjście, więc się szarpnęliśmy o tyle w przypadku stawiania kilku butelek na stół to grozi po prostu bankructwem. Stąd pytanie, kto zna tanie miejsce do spożycia alko w naszym gronie ?
Wstępnie prosiłbym zainteresowanych uczestnictwem w tej libacji o dopisywanie się i swojej propozycji miejsca.
Ino wartko bo czas spierdziela przez palce, weekend tuż tuż, a jak się okaże że akurat w ten weekend największa liczba chętnych ma "wolne" to może nam czasu zabraknąć na "organizację". Raz dwa wpisujemy się i do zobaczyska przy butelce tym razem !!!
A tak kochałam ten mój Żoliborz 
mój los jest podobny