Strona 1 z 8

Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz piąty.

PostNapisane: sobota, 23 lipca 2016, 20:44
przez JenJer
Hejka, w związku z nachalnymi telefonami ze strony kolegów z forum, chcę was uspokoić i oznajmić iż zlot się odbędzie :D

Szukaliśmy innego miejsca noclegowego niż Chańcza, jednak niestety nic z tego nie wyszło :( wniosek: pewnie będzie tam gdzie dotychczasowo :P
Proszę się nie denerwować, ze wszystkim damy radę :mrgreen:


Szczegóły zlotu ( na bieżąco będą uzupełniane)

termin: 19-21 sierpnia 2016
miejsce: Chańcza - pole namiotowe
link do strony ośrodka: http://www.chanczadomki.pl/
mapa dojazdu:
https://www.google.pl/maps/place/CHA%C5 ... 21.0638165


Ceny za dobę przedstawiają się następująco:
osoba 15 zł
namiot 15 zł
motocykl 5 zł
biorąc pod uwagę wcześniejsze lata zawsze był jakiś rabat :mrgreen:

Oprócz tego jest jeszcze koszt: drzewa na ognisko, szarfy, wieńca i zniczy do podziału na wszystkich obecnych, no i oczywiście bilety wstępu na Zamek Krzyżtopór w Ujeździe; bilet normalny 10 zł/os.

Jak wiadomo na polu namiotowym mamy dostępne prysznice z ciepłą woda, umywalki, toalety, grille i jakieś 100 m do plaży :gitara:


Trasa przejazdu zlotowego 2016

Punkty:
A/G - Legowisko :diabel:
B - Grób śp. Pegaza
C - Ruiny pałacu Karskich
D - Karczma "Makowe Pole"
E - Zamek Krzyżtopór
F - Miejsce zaopatrzenia na wieczór :diabel:

Samego przejazdu jest 2 godziny, dochodzi obiad, na który nie ma co liczyć mniej niż 1,5 godziny, 2 godziny na zwiedzanie Krzyżtoporu (każdej z pięciu tras) i ok 1,5 godziny na Włostów, Ossolin, Klimontów. Na koniec zostają tylko zakupy w Rakowie, czyli 7,5 godziny.
Moim zdaniem wyjazd - godzina 11 - najpóźniej, 10:30 najbardziej optymalnie.

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: niedziela, 24 lipca 2016, 09:55
przez Ragor
Kinga jakimi nachalnymi? Ja tylko grzecznie pytałem czy i gdzie będzie :D

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: niedziela, 24 lipca 2016, 21:10
przez Schummi
oj, Marcel... jeśli chodzi o kobity i to co one mówią/piszą, musisz się nauczyć dwóch rzeczy:
1. czytać między wierszami
2. nie wierzyć we wszystko co przeczytasz/usłyszysz :)

a tak poza powyższym to czemu uważasz że byłeś jedynym dzwoniącym ;)

A wracając do tematu zlotu to czekamy na ewentualne inne propozycje miejsca takiego zlotu, bo pani na Chańczy na 100% nie będzie miała nic przeciwko i tak naprawdę wystarczy jeden telefon i wszystko będzie dogadane. Jest natomiast problem ze zorganizowaniem w okolicy jakich atrakcji do zobaczenia w sobotę, tak aby nie było za daleko i było warte zwiedzenia. Poczekamy jeszcze do końca lipca i jak nie będzie innych propozycji to oczywiście możemy coś ogarnąć i znów spotkamy się na Chańczy.

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: niedziela, 24 lipca 2016, 21:37
przez Ragor
[SCH]Marcin napisał(a):oj, Marcel... jeśli chodzi o kobity i to co one mówią/piszą, musisz się nauczyć dwóch rzeczy:
1. czytać między wierszami
2. nie wierzyć we wszystko co przeczytasz/usłyszysz :)

a tak poza powyższym to czemu uważasz że byłeś jedynym dzwoniącym ;)


1 i 2 punkt, myślę że powoli ogarniam po wakacjach ;)

Wiem, że nie jestem jedyny, Kinga mówiła że ktoś jeszcze dzwonił :D

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: poniedziałek, 25 lipca 2016, 08:51
przez lewmichal
Ja mam następujące propozycje:

1. Jeżeli zostajemy przy Chańczy, to nie musimy przecież cały dzień jeździć, skoro wszystko w okolicy już zwiedziliśmy. Możemy wybrać się na grób Pegaza, a poza tym spędzić dzień nad wodą. Jest przecież piękna plaża, do dyspozycji jest sprzęt wodny. Od siebie mogę zaproponować uprawnienia żeglarskie. Możemy wypożyczyć żaglówkę, są narty wodne, wakeboard - pełen relaks połączony z aktywnym wypoczynkiem.
2. Jeżeli nie chcemy już Chańczy, to jest przecież w Polsce tyle fajnych miejsc i pól campingowych, na które nie potrzeba rezerwacji. Wybieramy któreś i jedziemy bez spiny.

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: poniedziałek, 25 lipca 2016, 18:27
przez Mariano
Jestem za drugą opcją Lewego. Jest tyle ciekawych miejsc do zobaczenia :-)

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: wtorek, 26 lipca 2016, 09:58
przez requiem5
mi bez różnicy, mogę wylegiwać się nad wodą tu dzież pływać na różnych urządzeniach :P albo w Polskę lecieć i zwiedzać :)
dostosuję się ;D

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: wtorek, 26 lipca 2016, 14:35
przez florek
Jeśli nie Chańcza, to jaka część kraju Was interesuje. Proponowałem kiedyś Amazonkę w Kolonowskim woj. opolskie.

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: wtorek, 26 lipca 2016, 15:08
przez lewmichal
Florek, pamiętam. Dla mnie OK. W promieniu 1000 km od Lublina raczej wszędzie dojadę.

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: wtorek, 26 lipca 2016, 16:51
przez Jabol80
Jeżeli Opolskie to mogę wam polecić pensjonat który prowadzi mój dobry znajomy http://www.owsr-monika.pl/ .Jeżeli miejsce by wam pasowało to co do cen mógł bym z nim ponegocjować .

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: wtorek, 26 lipca 2016, 22:21
przez florek
Może zostańmy jednak w świętokrzyskim, bo wszystkiego tośmy chyba jeszcze nie zwiedzili. Podoba mi się propozycja Lewego. Pośmigałbym na nartach za motorówką. ;)

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: środa, 27 lipca 2016, 00:22
przez JenJer
Są ruiny we Włostowie, Baranów Sandomierski, Pacanów... no i oczywiście cały Sandomierz z tych bliżej. Jest jeszcze pałacyk w Górkach koło Klimontowa, ale trzeba uzgodnić wejście z właścicielami, bo to obiekt zamieszkały i można tylko z zewnątrz go obejrzeć i cały park zobaczyć.

Trochę dalej też by się znalazło, np. Ruiny w Bodzentynie.
No ale skoro nie ma co zwiedzać...

To ja już się nie wypowiadam :diabel: :zapytanie: :devil2:

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: środa, 27 lipca 2016, 07:48
przez lewmichal
W samym Sandomierzu jest fajny camping. Byłem, polecam. http://camping.majsak.pl/
Zbierzmy kilka propozycji, a potem ankieta i wybierzemy demokratycznie.

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: środa, 27 lipca 2016, 11:48
przez requiem5
ale te propozycje to max do końca tygodnia i ankieta żeby na początku sierpnia można było już coś zarezerwować itp.

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: środa, 27 lipca 2016, 20:45
przez Ragor
Chańcza może być ;)
Nie ważne gdzie, ważne z kim! :D

I żeby mój mały złomek za Wami nadążył ;)

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: czwartek, 28 lipca 2016, 19:20
przez Abek
A jaki termin planowany?
19 - 21 czy 26 - 29?

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: piątek, 29 lipca 2016, 11:55
przez JenJer
19-21 sierpnia 2016 Gdybyś kupił kalendarz to byś wiedział :diabel: Już przy ustalaniu dnia foru, było mówione że zlot odbywać się będzie w najblizszy weekend tegoż dnia. Ty chyba wtedy pijany wtedy byłeś :eye: a poza tym pewnie i tak nie dojedziesz. :paluj:

I tu sie zgodzę, nie ważne gdzie, ważne z kim :mrgreen:

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: piątek, 29 lipca 2016, 19:14
przez Ragor
Propozycji multum widzę ;)

Moja propozycja jest taka: w tym roku pozostajemy tradycyjnie przy Chańczy (coś mi się kojarzy, że nie bez powodu jeździmy tam w tym czasie i w to miejsce), a ewentualne zmiany wprowadzamy od przyszłego roku :)

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: piątek, 29 lipca 2016, 20:11
przez Abek
Człowiek grzecznie zapyta a już pałą przez łeb ehhh. Takie życie :) I z racji tego że to weekend 19 - 21 to przyjadę :) W następny byłby duży problem natury roboczej :( chyba ze pierdzielne tą pracą i zacznę chodować kozy :P

Re: Z "JAJAMI" po raz czwarty, czyli zlot GSXF'ów po raz pią

PostNapisane: niedziela, 31 lipca 2016, 13:44
przez ogórek
Też jestem tego zdania co Marcel. :browar: