Strona 1 z 1

Suzuki GSX-F 750

PostNapisane: czwartek, 31 maja 2012, 17:37
przez mar_92
http://otomoto.pl/suzuki-gsx-f-katana-g ... 60465.html

Proszę o opinie i uwagi,mam zamiar kupić takie cacko

PostNapisane: czwartek, 31 maja 2012, 19:42
przez kojak83
- cały malowany, zwłaszcza prawa strona bardzo różni się odcieniami
- po lewej stronie szczelina między zbiornikiem a owiewką strasznie się rozłazi
- tylna opona wygląda jak klocek :P
- ogromna szczelina po prawej stronie pod kanapą
- mnie osobiście rażą oznaczenia "monster" pochodzące z kawasaki ale to kwestia gustu :P
Może właścicielowi chodziło o to, że niezły monster to składał po dzwonie :P
Osobiście nawet bym do gościa nie dzwonił bo moto wygląda jak po poważnym dzwonie.

PostNapisane: czwartek, 31 maja 2012, 19:46
przez mar_92
Też tak myślałem,ale ja może jestem przewrażliwiony
Szukam dalej,dzięki i pozdrawiam

Jeszcze jedna szt http://otomoto.pl/suzuki-gsx-f-katana-g ... 78072.html

PostNapisane: czwartek, 31 maja 2012, 21:52
przez Tobo
Naklejka 750 z lewej strony jakoś krzywo przyklejona, przed wydechen posprayowany jakims termospecyfikiem, tylny uchwyt dla pasażera raczej od wiatru koloru nie stracił, ciekawa jaka jest jego historia, założył kufer, zgubił i pozniej kupil w innym kolorze ? Boczne owiewki raczej w oryginale, wątpie, że komuś by się chciało przyklejać po malowaniu te bezbarwne paski. Jeżdził chyba po rolniczej okolicy, tylna opona upaćkana w jakimś łajnie. Ogółem jakoś dziwnie niezdrowo wygląda, może to wina zdjęć. Motocykl od handlarza, więc o jego historii się raczej dużo nie dowiesz. Czemu sprzedawca pewny swojego motocykla nie odznaczył magicznej opcji "bezwypadkowy". Zobacz, posłuchaj, anuż będzie spoko.

PostNapisane: czwartek, 31 maja 2012, 22:15
przez lewmichal
Albo mi się wydaje, albo na pierwszym zdjęciu widać, że lagi są krzywe. Od kierownicy do koła nie ma linii prostej, tylko łamana (zasłania owiewka) i przez to koło jest strasznie blisko pługu.
Trzymać się z daleka od niego.

PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 13:17
przez korytarz4
Co do pierwszego motocykla, to fakt, że był malowany wcale nie oznacza dyskwalifikacji takiej maszyny. Być może był porysowany lub tak jak w moim przypadku - wyblakł lakier. Osobiście swój motocykl rozebrałem i całość lakierowałem + piaskowanie ramy i wygląda dużo lepiej niż wcześniej a przygody nie było..
Naturalnie malowanej maszynie należy się jednak dokładniej przyjrzeć, gdyż nie każdy maluje bo ma kaprys lecz w 80% był dzwon ;/

PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 13:33
przez mar_92

PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 16:32
przez kojak83
Wygląda spoko. Warto zadzwonić i spytać szczegółowo jak wygląda od strony mechanicznej.