mysle ze ktos bardzo chcial mniec cbr w malowaniu repsola, ale nie bylo go stac to pomalowal sobie jajko ;]
Napisane: środa, 12 września 2012, 17:07
przez Cygi
te jajko wyglada jak jakies puzzle lancuch wisi jak szmata na plocie i brakuje mu oslony, raczki na zadupku nie przygladalem sie za dlugo ale gdyby to byl kon to bym go zastrzelił taka szkape
Napisane: środa, 12 września 2012, 18:39
przez zolwik
O jajcu się nie wypowiadam. Za to srad tez po niespodziankach mógł chociaż założyć owiewki z tego samego malowania lub nad napisami popracować.
Na moje oko to handlarz z wyobraźnią.
Napisane: środa, 12 września 2012, 18:50
przez Abek
To jajo wisi już chyba z pół roku. Wygląda strasznie.
Napisane: poniedziałek, 17 września 2012, 17:11
przez Schummi
to jajco było po dzwonie on nie miał wcale przodu jedyne co tam jest dobre to silnik - chodzi bez zarzutu, ale czy prosto jeździ to już wątpliwa sprawa chłopaki nie mogą go sprzedać od wiosny