Strona 1 z 1

Imbryk do oceny.

PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 18:33
przez wino39
Witam.

Ile +\- będzie kosztowała naprawa sprzęta?- http://allegro.pl/suzuki-gsx-750f-i2684189043.html
Dzwoniłem do właściciela, mówił, że aku nowe, silnik żyleta... wyglebił się na łące, i popsuł lewą stronę.
Najbardziej martwi mnie mocowanie siedzenia- drogie toto? ewentualne prostowanie wchodzi w grę?
Owiewki mnie nie interesują, bo i tak chcę golasa :)

PZdr

PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 18:46
przez Cygi
Najpierw otrzymujesz skierowanie zeby sie zapoznac z http://gsxf.pl/rules.php
i potem zaraz lec do http://gsxf.pl/viewforum.php?f=4 wtedy bedzie tak jak sie nalezy i zacznie sie dyskusja na zalozony przez Ciebie temat .. :)

PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 19:02
przez moro99
wino39, Takze podpisuje sie pod tym co Cygi, napisal

PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 19:58
przez wino39
Przywitałem się... tylko zatytułowałem źle :/
PZdr

PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 08:55
przez ziomek4000
patrząc jak to moto wygląda to ta łąka na której się glebnął była chyba z betonu. powiem tak. ja też kupiłem moto po glebie i rama wyglądała na prostą.no i niestety okazało się że nie jest. jeśli gość twierdzi że moto działa to skombinuj gdzieś żeby pożyczyć lewą kierownicę, załóż i przejedź się kawałek, puść kierownicę przy około 80km/h i zobacz jaki efekt.

PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 16:57
przez wino39
Nawet z tą krzywą chyba dam radę to rozbujać...
Ważne żeby sprzęgło zadziałało, potem już jakoś utrzymam :P myślę, że nie będzie ściągał (oby)
PZdr i dzięki.

PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 18:46
przez Jacky
Lepiej dopłacić parę setek i kupić coś lepszego bez przygody z betonową łąką .Tu widać że kiera jest złamana.To jest niezłe http://otomoto.pl/suzuki-gsx-f-katana-7 ... 99985.html , albo to z Bydgoszczy http://otomoto.pl/suzuki-gsx-f-katana-M3399844.html

PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 19:04
przez zolwik
Jacky, tak prawdę mówiąc co można kupić za sprzęt do 3tyś. dodatku z początku lat 90' .cały serwis z nowymi częściami to połowa lub ponad tej ceny .

A po za tym nie zapomniałeś o regulaminie

PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 21:12
przez wino39
Tak, ale ponad 3k PLN na raz póki co przekracza moje możliwości :/
Planowałem kupić uszkodzonego, i przez zimę, wiosnę go zrobić, i latem popylać.
I tak praktycznie w każde moto po zakupie trzeba włożyć ten 1000zł
Mi się jednak wydaję, że to nie beton- bak jest wgnieciony, a powinien być przeszlifowany(chyba).
Jeżeli jest prosty, i silnik dobry to chyba się opłaca- kupić nową kiere, wyprostować\wymienić mocowanie siedzenia, zdjąć owiewki potem serwis i heja?
PZdr

PostNapisane: sobota, 6 października 2012, 00:13
przez Cygi
no wybacz ale nie szukales porady tylko kogos kto powie bierz stary wszystko da sie wyklepac. Jezeli tak myslisz jak powiedziales.. droga wolna twoje pieniadze i trud wlozony zeby je zarobic . Ale wg naszej skromnej oceny jak stwierdzil ziomek 4000 w miejscu gdzie ten motór zaliczył glebe na tej lace mosial byc chyba akurat głaz narzutowy przyniesiony chyba jeszcze przez lodowiec. Opanuj emocje i naprawde rozgladnij sie za czyms jeszcze zanim zdecydujesz sie na ta umarła szkape. Swoja droga trudno jest cos znalezc za 3 tysiaki w dobrym stanie i zeby sie nazywało Suzuki GSX 600(750) F. Ale zdarzaja sie tylko trzeba sie dobrze rozgladnac. Powodzenia

PostNapisane: sobota, 6 października 2012, 09:59
przez wino39
Nie chcę po prostu zostać bez moto na lato.
Łatwiej jest mi naprawić coś na raty, niż zdobyć kasę.
Pojadę obejrzeć, jednak zważając na wasze porady będę dużo ostrożniejszy.
Dzięki
PZdr

PostNapisane: sobota, 6 października 2012, 16:23
przez moro99
wino39, Jak koledzy pisza. Trzebabyc ostroznym bo jak kupisz cos bardziewnego to a) "oszczedzisz" zeby potem duzo wiecej wydac. b) nawet juz jak zrobisz to zawsze bedzie szlo poznac ze cos jest nie tak i bedziesz mial straszne problemy zeby sprzedac.

Pamietaj stare polskie przyslowie
"Biednego nie stac na oszczedzanie"

No i pomysl o swoim zdrowiu i bezpieczenstwie jak bedziesz kupowal motocykl ktory sie pogioł od trawy ...

PostNapisane: sobota, 6 października 2012, 19:05
przez zolwik
moro99 napisał(a):wino39, Jak koledzy pisza. Trzebabyc ostroznym bo jak kupisz cos bardziewnego to a) "oszczedzisz" zeby potem duzo wiecej wydac. b) nawet juz jak zrobisz to zawsze bedzie szlo poznac ze cos jest nie tak i bedziesz mial straszne problemy zeby sprzedac.

Pamietaj stare polskie przyslowie
"Biednego nie stac na oszczedzanie"

No i pomysl o swoim zdrowiu i bezpieczenstwie jak bedziesz kupowal motocykl ktory sie pogioł od trawy ...

Amen

PostNapisane: czwartek, 1 listopada 2012, 22:01
przez wino39

PostNapisane: czwartek, 1 listopada 2012, 23:00
przez moro99

PostNapisane: czwartek, 1 listopada 2012, 23:49
przez wino39
Oo to pardą ;)