Strona 1 z 1

Kask i kurtka - wybory

PostNapisane: sobota, 7 sierpnia 2010, 11:50
przez jrk
Witam,

chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami z szału zakupów jaki nowy motocyklista-amator musi przejść by wreszcie mógł wsiąść na upragnione moto :)

Kask.
Przeczytacie "caaały internet" zanim coś kupicie/wybierzecie. Natomiast nie dajcie sobie wmówić, że "malowanie jest nieistotne ważne żeby dobrze chronił czajnik". Oczywiście najważniejsze jest bezpieczeństwo ale sprzęt po prostu musi się Wam podobać. Jeśli macie dopłacić 50-100 zł więcej za lepsze malowanie zróbcie to. W przeciwnym wypadku każde spojrzenie na wasz sprzęt będzie Wam przypominał marne kilka dyszek bezsensownie niewydane na coś ładniejszego :) a kask jest po prostu długowieczny.
Osobiście rozglądałem się za Nolanem n84 ale już niestety nie było mojego rozmiaru. Kupiłem więc n85 i jestem b.zadowolony.

Koniecznie przed kupnem wybierzcie się do sklepu w celu przymiarki. Później już można się wirtualnie bawić. Mierzenie jest o tyle ważne, że każdy kask jest po prostu inny nawet w ramach jednej firmy. Próbowałem nolana n106 n84 i n85 - każda Mka inna ;o jedna za ciasna druga za duża...

Ja kupiłem kask w sklepie i dostałem ponad 2 stówy rabatu ;o - nie ma to jak Kraków :D

Kurtka.
No cóż.. nie będę wchodził w spór skórzana/tekstylna bo nie mam na tyle doświadczenia. Mogę jedynie powiedzieć: mierzenie, mierzenie i jeszcze raz mierzenie.. nie internet. Ja kupiłem buse trento no i znowu to samo.. rabat na miejscu (w innym sklepie). Nie był już tak spektakularny, ale zawsze.. :) Szukałem poźniej w necie nie znalazłem lepszej ceny.

Jestem 'na kupnie' butów i spodni. Jeśli coś nabyje(sic!) to napisze o swoich doświadczeniach.

Text ten nie miał na celu profesjonalnej opinii o produkcie jedynie subiektywne doświadczenia z procesu kupna więc proszę doświadczonych o brak 'zjeby' ;]

Jabadabaduuuuu!!!

PostNapisane: sobota, 7 sierpnia 2010, 16:14
przez Budzik
moge pwoiedzec tyle co do kasku, to poieram ze kask jest dlugowieczny :]
z ta doplata to tez nie ma co swirowac, bo zawsze mozna pomalowac kask sobie na inny kolor, doplata 100+zł to juz mozna aerografem dowonla grafike wrzucic na kask.

i wazna sprawa nie kupujscie kaskwo sprowadzanych z ameryki/azji czy inncyh kontynentow bo taki sam kas model rocznik itd jest inny u nas w europie i na innych kontynentach. a To dlatego ze na innych kontynentach ludzie maja troche inny ksztalt czaszki i stad jest ta roznica w kaskach

PostNapisane: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 13:12
przez kristos
Co do kaskow z innych kontynentow to kupowałem HJC FS-10 ze stanow i nie roznił sie rozmiarem od europejskich ale wykonaniem tzn. gorsze wg.mnie malowanie naklejki z logo firmy nie lakierowane tylko klejone na skorupe,brak "firanki" pod brode no ale roznica w cenie przeszło 100% niwelowała te braki

PostNapisane: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 15:07
przez ElViajero
Co do kasków z poza europy to jest jeszcze inny kłopot. Jak was niebiescy zatrzymają i skumają że kask jest z poza UE to walą mandat jak za jazdę bez kasku.
Dlaczego?
Ponieważ Kaski które mają homologację np.: na USA nie mają na europę

A w przepisach stoi, że garnek ma być homologowany ...

PostNapisane: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 17:57
przez adamRS
:shock: Jeszcze o takim czymś nie słyszałem...

PostNapisane: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 18:21
przez ElViajero
Kumpel na własnym portfelu się przekonał, jak dostał mandat i punkty ...

PostNapisane: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 19:14
przez kristos
Ponoc amerykanskie normy sa jeszcze bardziej wymagajace niz europejskie ale jesli chodzi o skorupy to i tak sa produkowane w jednym miejscu i zaleznie od kraju przeznaczenia ma dedykowana norme a zreszto co za problem odkleic naklejke .A szczerze mowiac pierwszy raz słysze zeby niebiescy sprawdzali homologacje na kaskach.

PostNapisane: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 19:24
przez ElViajero
I tu się kolego mylisz, kaski na rynek hamerykański różnią się budową w stosunku do kasków na rynk europejski. Po za tym, kaski amerykańskie mają gdzie indziej 'bity' nr homologacji. Więc policaj wystarczy że wie gdzie te nr powinny być. Normy w usa nie są bardziej rygorystyczne tylko wymagają czego innego od kasku.

PostNapisane: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 20:32
przez kristos
Z tego co zauwazyłem to homologacja jest wytloczona tylko na szybce i tu sie nie zgodze ze jest inna na europe bo własnie sprawdzalismy z kolesiem ktory kupił kask u nas i maja te same oznaczenia natomiast na skorupie jest widoczna tylko naklejka i tu masz racje ze na skorupie ze stanow jest tylko ich homologacja ktora odkleilem bo szpeciła a powiedz mi jak moze byc inny kask na rynek amerykanski i na europe inny skoro wszystkie elementy sa wspołwymienne bo z ciekawosci przekladalismy srodki i wszystko było ok

PostNapisane: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 21:41
przez Pit
Norma na stany DoT jest napewno bardziej rygorystyczna jak ta na europę ECE 22-05 tzn testy kasków w Usa wymagają od kasku wyższych parametrów wytrzymałościowych jak norma europejska skorupa kasków ze stanów jest zazwyczaj grubsza i bardziej wytrzymała co przekłada się na różnice w wadze kasku z USA i tym samym modelem produkowanym na europę. Nie jest to takie proste aby kask spełniał normy zarówno europejskie i amerykańskie dalatego nawet najlepsze marki produkują zazwyczaj na oba rynki kaski spełniające poszczególne normy

PostNapisane: wtorek, 10 sierpnia 2010, 15:38
przez Budzik
a kask moze wygladac tak samo, ale mi chodzilo o to ze jest inna budowa czaszki, azjaci maja bardziej plaskie glowy amerykanie "wyzsze" sa to nieduze roznice miedzy europa a ameryka ale azjatycki bedzie mial wieksza roznice. ja tu tylko ostzregalem o tym :]

PostNapisane: wtorek, 10 sierpnia 2010, 21:58
przez ivan
Budzik napisał(a):z ta doplata to tez nie ma co swirowac, bo zawsze mozna pomalowac kask sobie na inny kolor, doplata 100+zł to juz mozna aerografem dowonla grafike wrzucic na kask.

...

No i tu się mylisz. Teoretycznie producent zabrania jakiegokolwiek malowania kasku. Po prostu nowy lakier może wchodzić w reakcje chemiczną ze skorupą i może ona tracić swoje własności. Można sobie za to dowolne naklejki naklejać na kask :)