Strona 1 z 3

co lepiej kupić- spodnie textyl czy skóra?

PostNapisane: piątek, 2 października 2009, 06:03
przez bmilo
Sądze, że skóra , ale może ktoś miał inne doświdczenia?

PostNapisane: piątek, 2 października 2009, 06:29
przez guardian_angel
Jak lubisz śpiewać sopranem z uciskiem wiadomo czego to kupuj skórę. Ja mam texa z protektorami kevlarowymi i jestem zadowolony

PostNapisane: piątek, 2 października 2009, 07:13
przez zolwik
Ja mam i polecam skóre i nie uciska , nr.wiekszy . Przy większych prędkościach lużny textyl lata jak flaga na wietrze

PostNapisane: piątek, 2 października 2009, 07:51
przez firefox
zolwik napisał(a):Ja mam i polecam skóre i nie uciska , nr.wiekszy . Przy większych prędkościach lużny textyl lata jak flaga na wietrze


No ale widziales, przeciez nie kupisz wiekszego tekstyla co lata jak flaga, tylko kupujesz odpowiedni rozmiar i problemu nie ma zadnego, zreszta u mnie widziales :)

PostNapisane: piątek, 2 października 2009, 08:12
przez guardian_angel
Tex z wind stoperem i membraną oddychają, w skórce w lato pot po jajach leci :mrgreen:

PostNapisane: piątek, 2 października 2009, 11:18
przez Kacper
zolwik napisał(a):Ja mam i polecam skóre i nie uciska , nr.wiekszy . Przy większych prędkościach lużny textyl lata jak flaga na wietrze


Żółwik ale z togo co doświadczyłem to skóra się trochę rozciąga, także powinno się kupić strój dopasowany do ciała lub lekko ciasny bo potem i tak się rozciągnie.

PostNapisane: piątek, 2 października 2009, 15:04
przez zolwik
Kacper napisał(a):
zolwik napisał(a):Ja mam i polecam skóre i nie uciska , nr.wiekszy . Przy większych prędkościach lużny textyl lata jak flaga na wietrze


Żółwik ale z togo co doświadczyłem to skóra się trochę rozciąga, także powinno się kupić strój dopasowany do ciała lub lekko ciasny bo potem i tak się rozciągnie.


W zasadzie jest to teoretycznie jak zakupiłem i dotej pory to się nie rozciągną .
Jeśli kupisz dopasowany na wezwdechu w dodatku z ekoskóry to na stówe się rozciagnie, a z bydlęcej .Po za tym nie mam porównania z tex bo nie latałem w takim.
Jeszcze zależy o jakiej cenie rozmawiamy?

PostNapisane: środa, 16 grudnia 2009, 22:30
przez ivan
Wg mnie skóra jest bezpieczniejsza niż tekstyl. Jest bardziej odporna na ścieranie, bardziej dolega do ciała przez co wszystkie ochraniacze chronią to co powinny chronić. A to że gorąco, no cóż w trasie tego nie odczuwasz a do miasta radzę kupić tekstylne i problem z głowy :)
Jak już zdecydujesz się na tekstyl to kupuj z wyższej półki, tanie ciuchy szmaciane mają to do siebie że nie są za specjalne.

PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 10:56
przez zolwik
Mój plecaczek po zimowej przerwie przemierzyła swój kombik , i jakoś się skórczył (raz ubrany w tamtym sezonie :( ) . I teraz muszę kupić ciut większy.
Pytanie do was :
Czy textylne mają jakieś ochraniacze ? Na co patrzeć ?
Na skórach bardziej mam doświadczenie, a na textylu malutkie.

PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 13:30
przez guardian_angel
Tak mają a przynajmnie powinny mieć te lepszej marki na plecach, łokciach, ramionach. Co do spodni to kolana i biodra i długi kołnierz na nerki. Powinny mieć membrane oddychającą, sklejone szwy wodoodporną taśmą i paski do regulacji- ściskania np na bodrach i rekawach.

PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 14:20
przez pegaz
zolwik napisał(a):Czy textylne mają jakieś ochraniacze ? Na co patrzeć ?
Na skórach bardziej mam doświadczenie, a na textylu malutkie.


Texy maja ochraniacze: gora (barki/lokcie/plecy), dol (biorda kolana). Warto szukac od razu z wypinana podpinka i membrana. Moja Pani kupowala spodnie i miedzy OZONE oraz HELD jest duza roznica w dopasowaniu, a przede wszystkim jakosci materialu i wykonania. Zostal HELD.

PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 14:47
przez Pit
A ten co się skurczył to co za kombiak;) jaki rozmiar bo szukam dla swojego plecaczka ??? A co do texu to powyżej 500D są te lepsiejsze może troszke sztywniejsze będzie wdzianko ale ze wraz ze wzrostem gramatury odporniejsze na przetarcia (zazwyczaj te nefralgiczne punkty pokryte są wstawkami z jeszcze większą gramaturą)co jeszcze ważne ze względów bezpieczeństwa dobrze jak ma wszywki ze Scotchlite -a odbjają światło nawet do 200m

PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 15:18
przez zolwik
Pit napisał(a):A ten co się skurczył to co za kombiak;) jaki rozmiar bo szukam dla swojego plecaczka ???


Skurczył się to przenośnia, poprostu du... urosła. :mrgreen:
Przygotuje foty i wymiary to dam znać i wrzucę w giełde.

PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 15:19
przez pinio
Witam
Temat spodni (przynajmniej tekstylnych) był wałkowany:

http://gsxf.pl/viewtopic.php?t=317

Masz przynajmniej kilka opinii na temat spodni tekstylnych
Pytanie do czego jaka jazdę preferujesz, jak większość po mieście , czasami coś chcesz załatwić, to polecam dżinsy Mottowear lub podobne. Chociaż ja w tych spodniach byłem kilka razy w dłuższej przejażdżce. Skóra jest wygodna, mniej odporna na ścieranie, ale e deszcz lipa, a w upał tak jak w deszcz mokro w majtach i butach.

Ja polecam textyl.

Pi

PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 15:52
przez zolwik
pinio, No w tym temacie to nie jest to co mnie interesuje.
Dla sprostowania kombik dla plecaczka MUSI mieć ochraniacze usztywnienia itp, zwykłe spodnie to może sobie na jazde rowerem założyć. Czasem jakiś dłuższy wypadzik ,a tak na co dzień po mieście .
Osobiście jak widze rider-ów z plecaczkiem w jeansach to mi włosy na plecach się jeżą . Wiem ubieranie 20min a jazdy 10min co nie kturzy mówią "po co na chwile się nie opłaca" ,nie podzielam tego .

PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 16:05
przez pinio
Zółwiku

źle mnie zrozumiałeś, dżiny na moto zwykłe???? w życiu.
Chodziło mi o to:

http://mottowear.pl/ dla przykładu, miałem 3 lata, przytyłem , komuś tam oddałem, ale na miasto polecam, mają ochraniacze itp.

jeżeli nie takie jak powyżej to polecam bardzo:

http://www.halvarssons.pl/
oni też dla KTM robia ciuchy pod kolor
kupiłem , trochę kosztowały , ale zainwestowałem w lepszy sprzęt, oddychający model, zajebioza. Tam to jest ochraniacz , konkretny , niestety za dopłatą.

Poszukać zostaje fajnej kurtałki i tu może być skórka fajna i jest extra zestaw. Wielu moich znajomych tak lata. Jak na miasto i dalej zestaw spoko.


Miałem UTIKĘ, (nie krytykuję), tani model , powyżej 25 stopni, zapomnij o tym żeby usiąść na ławce na 10 min. Wolna jazda to samo...masakra przez M.
A w podpince jak np było 10 stopni i musiałem tankować to brałem ręczniki papierowe do wytarcia ...itd
Pi

PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 18:38
przez mynka_uk
osobiście wolę skórę bo przy większych prędkościach po pierwsze lepiej się zachowuje na wietrze a w przypadku lotu koszącego z kiepskim przyziemieniem daje większe szanse że zetrze się kombinezon a nie moja noga :)
Po odpowiednim zaimpregnowaniu kwestia wodoodporności nie prezentuje się tak źle a do długiej jazdy w deszcu to i tak trzeba założyć kondoma czy na skóre czy na ubranko textylne.
Tekstylia może lepiej sprawują się w zimie bo są cieplejsze

PostNapisane: niedziela, 14 lutego 2010, 22:12
przez Byniu
ja po kupnie kombi tshulla (nie za wysoka półka ) odnoszę wrażenie iż mają słabsze ochraniacze od moich obecnych w texie ret bike
wiecie po ilu metrach kończą się dżinsy przy ślizgu ???
po DWÓCH metrach :x ja podziękuje

PostNapisane: poniedziałek, 15 lutego 2010, 07:56
przez Rabinger
zolwik napisał(a):pinio, No w tym temacie to nie jest to co mnie interesuje.
Dla sprostowania kombik dla plecaczka MUSI mieć ochraniacze usztywnienia itp, zwykłe spodnie to może sobie na jazde rowerem założyć. Czasem jakiś dłuższy wypadzik ,a tak na co dzień po mieście .
Osobiście jak widze rider-ów z plecaczkiem w jeansach to mi włosy na plecach się jeżą . Wiem ubieranie 20min a jazdy 10min co nie kturzy mówią "po co na chwile się nie opłaca" ,nie podzielam tego .



ja osobiście mam teksa :) i jestem zadowolony.
ale jazdy w dresie nie polecam :) krótkie spodenki
jest tak wielu fanatyków takiej jazdy :)

PostNapisane: poniedziałek, 15 lutego 2010, 11:11
przez tes
A ja teraz kupiłem ochraniacze na kolana, bo w lato lepiej jeździć w jeansach z plastikiem na kolanie niż bez ( trochę mam wrażenie jakby z filmu robo cup ). Z resztą lepiej się czuje psychicznie, a i ostrzej nanetą się rusza :mrgreen: