Toster napisał(a):NO to malowanie od 2008r ruszyło i trzeba przyznać, że nieźle naśladują mocarniejszych braci z rodziny R. Ruda dobrze Cię rozumiem, dwa sezonu ostatnie kończyłem przedwcześnie i później patrzyłem jak inni jeżdżą, a ja się użeram z ubezpieczalnią i serwisem żeby mi zrobili go jak najszybciej. Ale tegoroczny, odpukać, narazie bez incydentów:)
To mój pierwszy sezon zakończony przedwcześnie, jakiś nie fart mam w tym roku...Dziwny zbieg okoliczności, a miała być Praga, Wiedeń...
No ależ cóż tak czasami jest, że nas nie widzą.. Chyba mam szczęście, że obyło się bez większych obrażań.
A rudy jest na 102 jestem w nim zakochana
[ Dodano: 24-09-11, 19:26 ]mizzar napisał(a):Święte słowa:) chociaż przyznam, że sezon mam mocno wyjeżdzony a suzi nie rozwaliłem:D Mam nadzieję, że szybko wrócisz na dwa kółka. Jak kupisz rudą to się chętnie zamienię:P
Mizerku wrócę jak najszybciej, kocham motóry, już przebieram nóżkami...
Aczkolwiek ten sezon jest tak fatalny, że były momenty zwątpienia..
Kilku moich znajomych miało bliskie spotkania z asfaltem...
Najbardziej nie prawdopodobny to, koleżanka która jechała sobie spokojnie,
A tatuś z synkiem(3-4lata) na rowerku stał przy przejściu dla pieszych
I dziecko ześlizgnęło się na drogę, no i ścięgna krzyżowe poszły..
Sprawcy brak..
A na zamianę nie licz, ale dam Ci usiąść

i pogłaskać
