Loku napisał(a):inaczej jeździć co dzien z powiedzmy jakiegoś obowiązku
sciskam prawice bracie
Nyuno napisał(a):I o tym ja też pisałem - dojeżdżając do pracy też czujemy frajdę! Dzisiaj moją połówkę zabrał teściu do miasta, "bo mokro jest". No to ja życzyłem szerokościi na motot. Po 10 minutach byłem w pracy, gdy oni przejechali w tych korkach 4-5 km.
A poza tym, to nawet jakby odliczyć dzienne 34 km z/do pracy, to i tak sporo się zapewne nam nazbiera na liczniku.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość