lukka napisał(a): Pytam, bo dziś niestety miałem przygodę i musiałem się zatrzymać (koszt postoju to 300 PLN) , ale straszenie mnie korciło być dać rurę i zwiać. Gliniarze stali Kijanką i zanim by się spakowali to po mnie zostałby tylko smród spalin, a tak no cóż - 3 paczki w plecy.
no chyba że będziesz miał dobre alibi.

Łysolek napisał(a):bez sensu temat, pamiętaj że psy to nie tylko te w kijance ale inne które dostają jedno hasło że taki i taki delikwent pomyka, pamiętaj że nie zatrzymanie się tylko pogorszytwoją sytuację no chyba ze jździsz bez blach i jesteś mistrz kierownicy to powodzenia
lukka napisał(a):A tak apropos numerow, lecac conajmniej 120 km/h mijajac obserwatora ktory stoi na poboczu tak jak policjant ktory chce Cie zatrzymac i odwraca sie gdy go mijasz nie ma on szans zarejestrowac pelnego numeru rejestracyjnego, najwyzej 2-3 pierwsze znaki ...
ZiGi napisał(a):lukka napisał(a):A tak apropos numerow, lecac conajmniej 120 km/h mijajac obserwatora ktory stoi na poboczu tak jak policjant ktory chce Cie zatrzymac i odwraca sie gdy go mijasz nie ma on szans zarejestrowac pelnego numeru rejestracyjnego, najwyzej 2-3 pierwsze znaki ...
Kursy szybkiego czytania się tu kłaniają, tablice zapamiętuje się fotograficznie. Nie wiem jak inni ale ja tak mam
lukka napisał(a):No to powinieneś zanieść CV do Policji
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości