Tymon, - ależ "podlizywanie" ma coś wspólnego z garami ..., no nie ?
Ostatnio edytowano wtorek, 24 września 2013, 06:53 przez KR-Ociec, łącznie edytowano 1 raz
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!! -------------------------------------------- (KR-Ociec tel.: 509-867-657 ) Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Malwi napisał(a): juz wiem kto na zakończeniu sezonu sprzata
Taaa, chyba: WYLIŻE !!!
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!! -------------------------------------------- (KR-Ociec tel.: 509-867-657 ) Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Malwi, eeeeee yyyyyy kto?
JenJer, ja nie mam problemu z myciem garow :-) wiekszy ze skrobaniem przypalonej patelni :-PKR-Ociec, taaa chyba kieliszek :-P