Nyuno, dałeś link do filmiku ze SZKOLENIA POLICJI JAPOŃSKIEJ a nie egzaminu na prawo jazdy
Pamiętajcie ze różnica miedzy jajkiem 600(takie masz Fire)a Hayka jest ogromna i mimo wszystko "IN PLUS" na korzyść tego drugiego moto..dlaczego??w Hayce moc masz za każdym razem jak muśniesz manetkę...a 600 jajo trzeba kręcić żeby jechało...a to stwarza często zagrożenie.
Każdy kupuje co lubi,ale przed kupnem radze się przejechać i chociaż spróbować odkręcić mocniej manetkę,celowo mowie SPRÓBOWAĆ gdyż chyba się człowiek obsra(nie mowie ze na maxa-bo mało kto tak odkręca chyba ze na 1/4 mili).
Ja tam chętnie wybiorę się pewnego dnia swoim jajkiem na tor żeby zobaczyć jaka CIPKA jestem w zakrętach ,trajektorii jazdy w nich itd.
Fire a może skoro szukasz dynamicznego motocykla do turystyki to polecę Ci 146KM,5biegów(ale za to
moment obrotowy który jest gigantyczny a o to przecież CI chodzi-silnik to mistrz elastyczności...taka mała lokomotywa

),WAŁ KARDANA(czyli mega-bezobsługowy)2,9s do setki 260km/h-prędkość max.Nazywa się to wszystko YAMAHA FJR 1300(zdejmowane kufry boczne)
Sam się nad nim zastanawiam po jajku(ale to za 2-3 sezony jak ogarnę zakręty,bo ile po prostych można jeździć

)
Zakochałem się w FJRce i żadne Hayki mi nie w głowie....cóż może się starzeje?Wole przyspieszenia aniżeli prędkość jak wszystkie Rossi,Stonery i Hagi na polskich ulicach
Tak czy siak KUREWSKO mi z tym dobrze
Kończę swój elaborat

"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"