Strona 1 z 2
Historyjka motoryzacyjna.

Napisane:
niedziela, 25 lipca 2010, 19:17
przez kyrtap87
Skopiowałem tą zabawę z forum
www.motofanipodkarpacie.pun.pl. Chodzi w niej o to żeby każdy dopisywał po 3-4 słowa do układanej historyjki ale tak, żeby to miało sens. A już całkiem super by było jakby dopisywane zwroty rymowały się z poprzednimi No to zaczynamy: Wychodzę z domu ...

Napisane:
niedziela, 25 lipca 2010, 19:30
przez Budzik
...zakładam moto-kutke i niemiecki hełmofon...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 09:17
przez Bones
...wsiadam na motocykl...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 09:36
przez Budzik
...bmw m72, przeganiam kury z wózka i rura w...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 09:49
przez Mnichu80
...kierunku remizy...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 09:51
przez Budzik
...po drodze spotkalem kaske wiec wizelem ja do kosza i dalej w keirunku...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 10:04
przez TasmaN
... oddalonej pod lasem polanki ...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 11:01
przez Budzik
...lecz polanka była zajęta przez miejscowego gajowego, ktory to...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 11:06
przez Bielak
...szlifował swoja niezawodna dwururkę co chwila spoglądając na...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 11:11
przez Budzik
...zacne prawDziwki ktore dojrzewaly przy pobliskiej szosie...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 11:56
przez Mnichu80
...machając rękami do przejeżdżających pojazdów...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 12:10
przez ElViajero
... Szukając okazji do zarobku, sprzedając ...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 12:17
przez TasmaN
... słomę makową z pobliskiego pola...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 12:41
przez Bones
...wyjąłem ze spodni...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 13:01
przez TasmaN
... nabrzmiałą makówkę, pulsującą niczym wulkan przed erupcją ...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 13:44
przez ElViajero
... to nie makówka, to granat bez zawleczki ... ale gdzie jest zawleczka ...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 14:17
przez guardian_angel
zawleczka zapodziałą się w otchłani kieszeni razem z monetami, a granat w ręku tyka...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 14:18
przez Bones
...i wtedy to się stało...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 14:19
przez Budzik
...jakas dziwencja krzyknala FIRE IN A HOLE!!!...a na to nasz bohater...

Napisane:
poniedziałek, 26 lipca 2010, 14:51
przez TasmaN
... "O kurwa!!! Jaja mi urwalo !!! " ...