Heh 3 pasy i wielkie halo bo złapali na pustej ulicy kolesia który jechał 130

Jednak na motocyklu będąc porządnie ubranym(kombinezon a nie jakieś luźne ciuchy)to prędkość staje się względna, czasem łapię się że myślę że się ślimaczę rzut oka na licznik a tu np. 130km/h. Tylko kwestia gdzie się tyle jedzie. Mój jedyny mandat(pierwszy i oby ostatni)dzień po kupnie jajka...96 na 50 późnym wieczorem(już ciemno było,pusto) jakaś wiocha drzewa przy drodze, domy oddalone od drogi a do pierwszych zabudowań przy drodze dopiero się zbliżałem i zwalniałem...wydawało mi isę że już mega wolno jadę a tu się okazało że prawie max. przedział przekroczenia prędkości...