Łysolek napisał(a):bez sensu temat, pamiętaj że psy to nie tylko te w kijance ale inne które dostają jedno hasło że taki i taki delikwent pomyka, pamiętaj że nie zatrzymanie się tylko pogorszytwoją sytuację no chyba ze jździsz bez blach i jesteś mistrz kierownicy to powodzenia
Stary wiem ze Policja ma teraz zajebiste srodki lacznosci, doladowane radiowozy z kamerami itd.. tu Ameryki nie odkryles i jak mocno chca to Cie zlapia, pytanie jak mocno chca? Z drugiej strony lecialem kiedys do Rzeszowa i widzialem w jakies wiosce gliniarza ktory stal skuterkiem z napisem Policja i machal sobie lizakem, nawet nie mial suszarki, mnie akurat nie machnal, wiec nie mialem rozterki czy zatrzymac sie czy nie, ale jesliby to zrobil to mialbym powazny dylemat, bo to pewnie byl lokalny gminny dzielnicowy ktory chcial sobie na boku dorobic lapowkami i zatrzymywal za przekroczenie podwojnej ciaglej (gmina pewnie byla biedna nie kupila mu nawet suszarki, starczylo tylko na skuterek nawet nie na poldka

) Temat bez sensu? Pytam bo widuje sporo sportow z podgieta tablica rejestracyjna, chyba nie dla szpanu tylko w wiadomym celu. Jestem ciekaw w jakim gronie dyskutujemy? Notabene po incydencie na parkingu spotkalem 3 gosci na zx10r-ach ktorzy "moich" gliniarzy olali i polecieli dalej, twierdzili ze zawsze tak robia. Ja mam w sobie chyba jakas pokorna postawe prawego obywatela i jak widze ze policjant chce mnie zatrzymac to mimo wszystko, z ciezkim sercem ale sie zatrzymuje. A tak apropos numerow, lecac conajmniej 120 km/h mijajac obserwatora ktory stoi na poboczu tak jak policjant ktory chce Cie zatrzymac i odwraca sie gdy go mijasz nie ma on szans zarejestrowac pelnego numeru rejestracyjnego, najwyzej 2-3 pierwsze znaki ...